altanki piękne

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla frazy: altanki piękne





Temat: Kuczki: niechciane zabytki Płocka
altanka po babci i dziadziusiu
Moja babcia i dziadziuś mieli altankę, była piękna, spędzaliśmy tam
każdą niedzielę, babcia uczyła nas w niej wrażliwości na Boga i
drugiego człowieka. Babcia i dziadziuś dawno odeszli, a altanka się
zestarzała, rozwalila się prawie, a ja nie mam pieniędzy na jej
uratowanie dla moich dzieci i wnuków, a może być świadectwem
historii Płocka i jego mieszkańców. Może ktoś dobry , może być Żyd -
uratuje moją babciną altankę?



Temat: gdzie na weekend? ucieczka z miasta
dziekuje za info
My niestety nigdzie sie nie wybralismy... a szkoda, bo popadalo w piatek a dzis
jest juz pieknie... ale pobyt w domu tez Nam wyszedl na zdrowie. Kupilismy
piaskownice i pojechalismy kupic piasek do kopalni... zajezdzamy a tam cudo
przed oczyma...stawik, kilka drewnianych altanek...piekna podstrzyzona trawka i
duzo duzo miejsca na biwakownaie... dodam ze to Pierwoszow. Coprawda nie ma tam
ani bierzacej wody ani pradu ale i tak swietne miejsce do spedzenia dzionka.
Wstep na teren kosztuje 5zl. Juz zarezerwowalismy altanke na przyszla sobote
kiedy to nasza pociecha bedzie obchodzic drugie urodziny.
Ja mieszkam w Trzebnicy wiec do Pierwoszowa ma 10 min drogi, polecam

myszka-monika@wp.pl





Temat: A gdyby tak....w Olsztynie
Moja propozycja jest taka - zajmijmy się na razie jeziorem Długim i stwórzmy
piękny swiat wokół jeziora.
Więc marzy mi się piekny chodnik z ławeczkami , z altankami z piękną
przybrzegową roślinnoscią przy brzegu jeziora. Wokół cudowne, w róznych stylach
kawiatenki z delikatnym molem wychodzacym na jezioro. Jezioro oczywiście nie
jest do kąpieli tylko do oglądania i podziwiania. Mozna by nawet zrobić
oswietlony most wiszący. Gdzienigdzie ozdobne platformy z oświtleniem z
rybakiem łowiącym ryby. To oświetlenie jeziora powinno być kolorowe w
zalezności od wizji i skierowane w rózne strony. Mogłaby być też na jeziorze
tratwa, gdzie zespoły by szantowały, a widzowie przy kawiarenkach mieli
doskonały widok na występy artystyczne. Cała śmietanka olsztyńska wraz z
mieszkańcami traktowały by to jako najlepszy sobotnio-niedzielny relaks. Można
by organizować specjalne wycieczki turystyczno- rozrywkowe jako obchód całego
jeziora Długiego i cudowne spacery olsztyniaków. A mostkiem , który teraz jest,
powinien zająć się artystyczny stolarz i zrobic z niego arcydzieło na skalę
swiatową. Każdy będzie chciał na tym mostku zrobić sobie zdjęcie. Tam też
powinno znależ sie miejsce specjalne dla artystów malarzy, rzeżbiarzy,których
w Olsztynie brakuje. No i jak mamut - co jeszcze byś dodał ? Wydaje mi się, że
zrobienie centrum rozrywki ze Starówki jest niewypałem, bo mając pod nosem
takie cudowne tereny zapominamy o ich promocji. Bardziej Starówka powinna
zostać obiektem zabytkowym i zwiedzającym.
pozdrawiam



Temat: Altanka
Altanka
Stoi taka połamana i każdy się zastanawia co zrobić, żeby nia łamać... Mam
chyba dobry pomysł. Trzeba ją przede wszystkim naprawić, a następnie obsadzić
ładnymi pnączami. Jest pełno pięknych pnączy, które będą dodatkowo wzmacniać
to miejsce. Mogę załatwić z szkoły kilka i zasadzić, tylko żeby to zrobić
musi być naprawiona. Wg mnie to zapobiegnie dewastacji, ponieważ każdy ma
respekt do ładnych roślin. Nikt na osiedlu nie łamie specjalnie drzewek czy
kwiatów. Ponad to altanka zrobi się przytulniejsza, ładniejsza i
przyjemniejsza. Podoba się Wam taka propozycja???



Temat: ZA co wymyślą kolejny podatek.
Altanki dzialkowe staly sie nieruchomosciami i beda podobnie opodatkowane!
Pieknie k... pieknie! Ciekawe co na to ci emeryci i rencisci co wlasnym sumptem
postawili na dzialce domek gdzie spedzaja wiekszosc czasu.
Ehhh....
L.

PS. Wczraj TVN Fakty podpowiedzialy Winetu kolejne winietki - tzw. podatek od
korkow w centrum miasta - czyli wienietki na wjazd do centrum.




Temat: Wraca samowola budowlana Jurczyka
też mam działkę i piękną altanke.
placę więcej od sąsiada który ma też piękną,ąle drewnianą
ale tlko z tego powodu.
mam również mieszkanie. za które też płacę.
mam samochody za które płacę.
za internet, telewizję, telefony. lódź, kartę wędkarską, światło, gaz i wiele
innych mam opłat.
każdy płaci, to normalne.
moja działka, domek na działce wiekszy niż jesteś w stanie sobie wyobrazić
placę nie wykręcam sie.
każdy placi, pan Jurczyk też, więc nie ośmieszaj sie twierdzeniem, że wszyscy
mogą a pan Jurczyk jest z tego 'zrozumienia' wyłączony.
przemyśl to w przerwie oczekiwania na pasażera.

mp




Temat: sala weselna - polecam
zgodny jestem z twoją opinią, że dom weselny Epsilon na ulicy
Wirażowej 36 w Czestochowie, to sala duża, pomieści około 150 osób,
byłem tam na weselu, już 3 razy i raz na sylwestrze, powiem
szczerze, gdybym miał robic jakąś imprezę, to tylko tam ,jedzenia
FULL, bardzo smaczne, zespół EPSILON na czele z szefem sali, grają
dobrą muzykę dla każdego i to w dodatku bezpłatnie, są dobrymi
wodzirejami, obsługa super, nie trzeba się o nic ich prosic, sami
wiedzą co wdanym momencie trzeba donieśc ,na zewnąrz piękne altany
dla gości weselnych w których urządza się grile. Cóż na zewnątrz w
godzinach 22.00 do 06.00 obowiązuje cisza nocna ,ale na sali można
się wykrzyczec do woli ,nawet z zespołem zaśpiewac w stylu karaoke,
mają fajnego kamerzystę, filmy robią zaje..... mają wiele elementów
gratisowych, można wybrac 3 i za nie nie zapłaci się ani złotówki,
korzyśc niesamowita przynajmniej ze 4000 zł wychodzi wesele
taniej .Bardzo polecam.



Temat: Gontynka - kolejne starcie
ben to kretyn ekonomiczny pogodno rzeczywiście te drogie grunty w sam raz pod
działki ogrodnicze i piękne altany, ryneczek pogodno dtrogi że aż strach tam
wejść ( brak konkurencji ) , gontyna wybieg dla psów 0 zł podatku od
nieruchomosci przez 6 lat. Co zaproponowała rada czy kogoś przyprowadziła jest
tylko od blokowania i krytykowania jak ty urobiony benie.



Temat: Gdańsk chce przejąć ogródki działkowe
Tak się złożyło, że też jestem działkowcem, bo oddziedziczyłem działkę babci.
Nie zachwycam się pomysłem likwidacji działek - ale prawda jest taka, że jak 80%
działkowców bywam na tej działce 3-4 razy w roku. To są piękne tereny w środku
miasta, niewielki koszt podłączenia do mediów, w większości uzbrojone. Znalazłem
umowę, którą podpisał jeszcze mój dziadek: stoi tam jak BYK napisane, że jest
to forma dzierżawy, że wszelkie inwestycje nie mogą być trwałe (altany itp.)
Właściciel gruntów czyli miasto, oddał te tereny PZD tylko w dzierżawę. Więc o
co te dyskusje? Ładnie byłoby tylko, gdyby, (zwłaszcza tym emerytom) miasto
zaproponowało inny teren pod działki. Inna sprawa z działkami na Jasieniu. Od 15
lat jeżdżę Kartuską i obsewowałem jak metodą pączkowania altany zmieniały się w
domki całoroczne. Władze miasta i PZD przymykały na to oko, chociaż były to
budowy nielegalne (przepisy wyraźnie określają gabaryty altany). No i teraz
twardy orzech do zgryzienia - gdzie wyrzucić tych mieszkańców? Może pobudować
osiedla socjalne - no ale to już nie mój problem. Jestem na tak, bo wjazd do
Gdańska od strony Kartuz wygląda okropnie. Osiedla są budowane gdzieś na
wygwizdowiu (problem ze szkołami, z komunikacją) - a tu takie piękne nie
zagospodarowane, dzikie tereny.



Temat: Przyczepa kempingoowa dla milosnikow przyrody
Przyczepa kempingoowa dla milosnikow przyrody
W okolicach Drezdenka (puszcza nadnotecka),w lesie na pieknej polanie
(niedroga dzierzawa),kilka metrow obok przeplywa strumyk,w poblizu jeziora,
stoi przyczepa kampingowa firmy Buerstner, a przed nia duza
drewniana,b.solidnie wykonana altanka o wymiarach 6x4m.
Podstawowe parametry przyczepy( rocznik 1992- jestem 2 wlascicielem)
dlugosc z hakiem: 9,5 m,sypialnia z dwoma lozkami,jadalnia (siedzena
rozkladane na 2-osobowe lozko),kuchenka gazowa z piekarnikiem,lodowka z
zamrazalnikiem,lazienka z umywalka i brodzikiem do kapieli,toaleta
(oprozniana z zewnatrz),na koncu przyczepy znajduja sie 2 lozkaa pietrowe( na
gornym ozku lezel kolega o wadze 115 kg- dla proby).
Calosc ogrzewana gazowo (2 duze bute gazowe)- zima bez problemu temperatura w
srodku ponad 20 stopni.
Oczywiscie zimna i ciepla woda,prad.
Wszelkie inne informacje podan na zyczenie.
Przyczepe kupilem w Niemczech nad jeziorem bodenskim w 2001 roku,w Polsce
przed przetransportowaniem do lasu poddana zostala dokladnej renowacji-
optycznie najwazniejsze:nowa tapicerka, narzuty, zaslony w calej przyczepie.
Oczywiscie jest zupelnie szczelna.
Altanka przed przyczepa stoi od maja 2003.W poblizu stoi jeszcze jedna
przyczepa (ca. 200 m odleglosci),ktorej wlasciciele przyjezdzaja co 2
tygodnie na weekendy, oraz na urlopy.Mysle o sprzedazy, poniewaz troche
meczacy jest dla mnie jednak dojazd (230 km), a tu swiezo postawiona
altanka...Ale nic na sile.
Jezeli ktos bylby zainteresowany moja oferta,prosze o odpowiedz - odpowiadam
tylko na powaznie wygladajace teksty.




Temat: Kim to ja nie byłabym , gdyby...
Witam Babas,ka
Wiesz?, same marzenia ile daja mi radoości.A to jestem w pięknej
slonecznej Hiszpani, a to znow w krajach wiecznych lodów.Jestem w
wysokich górach, to znow chodze po pięknych kwiecistych i pachnących
łakach.Raz mieszkam w pałacach, a raz w małym miśliwskim domku.To
jest piękne.Mnie tez nigdy te marzenia sie nie spelniły, ale mam
nadzieje i marzę dalej.Ja nie mam nawet działki, a Ty ja masz, to
juz coś- mozna usiąść pod gruszą i położyć się na dowolnie wybranym
boku, słuchać spiew ptaków, i liści na wietrze.O rety ileż można?
Naprawdę wiele, tylko trzeba umiec patrzeć i słuchać.Nie martw się
altankę też kiedys wyremontujesz, zobaczysz.
Już niedługo wiosna,wyruszysz na swoje RANCZO, i zobaczys świat w
innych barwach.
Pozdrawiam Cie serdecznie GITE



Temat: Pnącza- jakie gatunki są mało wymagające?
Wierzba, fajny pomysł. W jakimś piśmie ogrodniczym widziałam nawet altankę z
wierzb na pniu na stelażu z prętów. Z wierzbami jest tylko jeden mały problem -
taki płot trzebaby często odnawiać bo inaczej łatwo stracić nad nimi panowanie.
I co będzie jeśli część gałązek nie ukorzeni się albo uschnie - łyse miejsca?
Moja sąsiadka posadziła piękną wierzbę na pniu, cieszyła się nią cały tydzień,
potem pies zeżarł koronę i został tylko pień. Po kilku dniach od korzenia
wyrosły odrosty. Z odrostów wyrosła ogromna wierzba, zajmowała po trzech latach
ok.10 m2 powierzchni, taki olbrzymi, wysoki na kilka metrów krzak. Ostatniego
lata sąsiadka powiedziała "dość, ja rządzę w moim ogrodzie". Dała mężowi sekator
i piłę i kazała wierzbę ściąć. Po dwóch dniach został tylko korzeń. Korzeń
okazał się trudny do wykopania, nie chciała rujnować ogrodu, zrobiła na tym
korzeniu miejsce na ognisko. Ognisko rozpaliła, spaliła w nim drobne wierzbowe
gałązki i myślała w swej naiwności że z wierzbą wygrała. Po kilku dniach z
pogorzeliska zaczęły wyrastać piękne wierzbowe pędy, teraz nają po dwa metry...
Jej walka wyleczyła mnie z wierzbowych płotków, altanek i innych ozdóbek.



Temat: WIECZÓR II
Nie bylo mnie tu chwile ,weszlam dzisiaj i myslalam ,ze pomylilam fora. Na
szczescie sa tez stali bywalcy ,uff, wystraszylam sie.
Spedzilam dzis piekne popoludnie, u znajomej ,ktora mieszka na wsi w domu z
pieknym ogrodem. Dziewczyna jest szalona ogrodniczka ,ma piekne krzewy, kwiaty.
Chodzilysmy od roslinki do roslinki i dyskusjom nie bylo konca.
Potem kawa z drozdzowka w altance na srodku ogrodu.
Zyc nie umierac. Nie chcialo sie stamtad wracac.
Ja tez chce miec taki duuuzy ogrod !



Temat: Zgadzacie się z tym?
Natlo!
poszłam z koleżanką na spacer na ogródki działkowe.
Kiedyś tam spacerowałam z moim dzieckiem,kupowałam od zaprzyjażnionego dziadka
poziomki.Póżniej kiedy dziecko wyrosło z wózka nie miałam czasu na spacery.
Dopiero koleżanki emerytki mieszkające w pobliżu próbowały mnie namówić na
spotkania na tychże działkach,gdzie można posiedzieć latem,poczytać.Jest tam
b.pięknie wiosną i latem,aż do póżnej jesieni,teren jest ogrodzony ale dla
spacerowiczów udostępniany w okeślonych godzinach.
Wybrałam się teraz przed świętami i wyobraż sobie-większość altanek jest
zamieszkałych.
Altanki są wprawdzie rozbudowane ale zamieszkane nieraz przez ludzi z małymi
dziećmi.Przecież tam zupełnie nie ma warunków dla rodzin.
Po tym spacerze oglądałam w tv reportaż o takich ludziach z działek i wiesz co
oni byli często zadowoleni i uśmiechnięci,twierdzili w rozmowie z
dziennikarzem,że nie umieliby już żyć w blokach.Znależli sie tam często po
utracie pracy lub po wpadnięciu w spiralę kredytową,kiedy nie stac ich było na
utrzymanie i opłacenie dotychczasowych mieszkań.
Zapamiętałam zwłaszcza starszą parę małżeńską od której radość i uśmiech bił na
odległość.Ja na ich miejscu byłabym na dnie rozpaczy,a oni żartowali i cieszyli
sie,że zdrowie im dopisuje.
Postawa takich Ludzi najwięcej mnie uczy:nie załamywać się,nie poddawać,abyśmy
tylko zdrowi byli,a cała reszta jakoś się ułoży.



Temat: I OD NOWA
Deszczowo :).
Pada. Wlasciwie leje. Zdecydowanie lepiej byc w pracy
niz jechac gdzies na weekend. Od dzisiaj u mnie dlugi
weekend. W poniedzialek Dzien pracy (Labor Day).
Nieoficjalne zakonczenie lata.

Kazik,
czesc. Altanka zrobila na mnie duze wrazenie. Romantyczna.
W zieleni i kwiatach. Piekne miejsce masz. W takiej eleganckiej
altance to chyba pic piwa nie wypada? Wino tylko :).

Jest wiec gdzie kase dzielic. I dzisiaj jest co www.powerball.com
Nasze numery:
01 08 12 23 39 PB 42,
01 07 23 37 38 PB 19,
21 25 37 45 47 PB 25.
Byc moze we wtorek bedziemy tam gdzie chcemy byc za piec lat :).

Milego weekendu Wszystkim,
m.




Temat: środa z ptasimi trelami w tle ;))
no i nareszcie sloneczko poranne,
dziewie sie tylko,ze do nicka niedotarlo??,moze w porze lunchu dotsze? )
kawcie juz na altance chlipalam trzymajac Rudiego w objeciach,pomruczl mi
slicznie,pogrzalam go w sloneczku...dopral sie zdziebko we przedwczorajszym
deszczu.
a tak pozatem normaly kieracik domowy dzis bedzie )

zycze Wam:kasikk/mycha/nick pieknego dnia....
oczywiscie dla sloo na piekny poczatek dnia usciski sle,
a za mala trzymam kciuki by szczesliwie wyladowala.

PS;..glaski serdeczne dla kasikka za nowa srode o )))))))))))))




Temat: Cezary Skórka - chwala i czesc!
Zdjecie bardzo urokliwe, autor bardzo sympatyczny i utalentowany, a Szczecin z
lotu ptaka piekny jak z bajki. Pewnie dlatego, ze z gory nie widac psich kup,
zdezelowanych tramwajow i tego calego balaganu, wiec jest piekny podwojnie.
Przejrzalem wszystkie zdjecia na stronie Cezarego Skorki, ale zdjecia altanki
prezydenta Jurczyka nie moglem znalezc.



Temat: nietypowe wesele - pulawy, kazimierz, okolice?
Restauracja Bali w Kurowie (ok. 20 km od Pulaw w strone Lublina)- przy trasie
Puławy-Lublin. Od ulicy wygląda raczej niepozornie ale mają bardzo ciekawą salę
welelną na kilku poziomach oraz piękny duży zielony ogród z tyłu restauracji z
wodnym oczkiem i kamiennym wodospadem, w ogrodzie stoi sporo stolików oraz są
specjalne drewniane altany dla większych grup gości, jest mozliwość zrobienia
grilla. Ja miałam tam wesele w lipcu (slub w Kazimierzu), pierwszego dnia było
tradycyjnie w sali weselnej,a w niedzielę poprawiny w ogrodzie. Było pięknie,
zielono, był grill, wszyscy goście byli tym miejscem zachwyceni !!! Na miejscu
są pokoje gościnne więc wszyscy przyjezdni mogli na miejscu przenocować co tez
było bardzo wygodne.



Temat: Nasze marzenia :)
kendo napisała:

> a na koncu ogrodu jaks altanka z dzikim winogronem
> co jesienia mieni sie czerwonymi kolorami
> oplatajc okienka,w altance powiesilabym
> finezyjnie zrobiona klatke z papuszkami dla samego ich "trelu"
> to w ziemi powsadzane swiatelka,ktore swieca w nocy
> ladujac sie w dzien energia sloneczna,

heh to jakis piekny ale uwspolczesniony obraz polskiej wsi

> w kacikach ogrodu rabatki:
> -nocne z pachnacymi roslinkami ,podswiecone tymi swiatelkami
> hmmmmmmmm...juz widze tajemnicze kolory migoczace
> przy swietle ksiezyca i swiatelek,

a moze to swietliki?

>
> mozesz cosik dodac Sloneczko do moich wizji ogrodowych )))))))))

dodam, ze tam w oddali jest takie rozlewisko na lace
a za droga las w ktorym sa oczka zrodlane i polany na ktorych sciele sie biala
strokroc
i slychac stukanie dzieciola i inne slowicze trele




Temat: Jak rozmawiac trzeba z Burkiem?
Vitay Leno!jeśli łaska dla mnie jakieś dobre sherry(naturalnie ja pijam
tequilę,teqila,sherry odpalam żonie,za co ZAWSZE ALE TO ZAWSZE na Gwiazdkę
otrzymuję NOWE nauszniki.no i pozdrawiam big bena,przy okazji.
Uzo!jesteś absolutnie nieobliczalnie energetyczny jak na tę porę roku.hamak
lepszy od siedzenia na zebrze.mało co apetyt ,mnie odszedł,ale wracam do siebie.
Burku,piesku zdolny do wszystkiego!co to za smakołyki chwaliłeś z gracją
wychyliwszy łeb z sadzawki?!i gdzie się podziały rybki koi,które tam tak
pięknie pływały?!czyżby narzeczona i jej ciąża były tylko tematem zastępczym?co
z rybkami,ja się pytam miły piesku?!odbiór,Burek,odbiór;-)p.s.miłe Panie z
wątku!Trusiuu,Agatko,Leno i Milongoo(Pamelo ,tak teqila,przy okazji-żegnaj)nie
mogę się nadziwić jak pięknie się komponujecie na tle ogrodu,sadzawki i
altanki.letnie kwiaty bledną przy Waszej urodzie,przy waszym uroku,zapachu i
czar jaki rozsiewacie wzbudza mój apetyt na coś fantastycznego do jedzenia,bo
naturalnie tak niebiańskie istoty z pewnością wspaniale gotują;-)a więc?




Temat: w życiu piękne są tylko chwile
tak mozna powiedziec o wschodzie slonca,
dlugo czytalam noca,zaczelo widniec,wyszlam na altanke
i cudnosci....slonce wstawalo by napic sie rosy,
na horyzoncie niebo tecza barw malowane,
ptaszyny budzace sie i oznajmiajace swym spiewem,
tu jestesmy...poszukaj nas wsrod galazek drzew )
trawka pajeczyna splatana i mieniaca sie kroplami rosy,
w ktorych to promyczki slonca sie przegladaly jak w krysztalowym lustrze....
piekny byl poranek )



Temat: Balt Tur--wygrana w Claudii
A propos tego typu wczasow moge dodac, ze w ubieglym roku w sierpniu bylam w
innym osrodku - Villa Romantica w Szklarskiej Porebie. Tak rowniez bylo
wspaniale z tym, ze zupelnie inaczej.
Balt-tur to jakby ogromny kombinat odchudzajaca-regeneracyjny -
wyspecjalizowany, duzy, od lat na rynku.
A Villa Romantica to romantyczne, piekne miejsce i trzeba wiecej inicjatywy
wykazac aby tam schudnac. Pensjonat nie jest duzy - na ok. 30 osob, kazdy pokoj
przepieknie, luksusowo urzadzony, sala bankietowa, bilard, sala kominkowa,
przestronny ogrod z altankami, fontanna i stawem.
Jest dieta 1000 kcal - 4 posilki dziennie, rowniez b. smaczne i ladnie podane.
Rano przed sniadaniem jest 45 minut marszu lub cwiczenia w ogrodzie na matach.
Potem sniadanie, wyjscie w gory, obiad, basen i dla chetnych silownia, sauna.
Rowniez salon kosmetyki estetycznej.
Czulam sie tam jak ksiezniczka, w tak pieknym, spokojnym otoczeniu - sama
Szklarska Poreba i jej walory przyrodnicze sa nieocenione dla wypoczynku!
W tym roku chcialbym pojechac tam z moim lubym na romantyczny tydzien - on moze
normalnie jesc, ja wezme diete a zamiast zabiegow w gabinecie wole spalac
kalorie z nim...w lozku :-)
Tutaj link do Villa Romantica: www.villa.romantica.ta.pl/




Temat: wiela Nos tu je?
Aż tu niespodziewanie zza okiennych żaluzji przygląda mi się para błyszczących
oczu. Byłem zmieszany i nie dokończywszy śpiewania, podjąłem ogrodową pracę.
Wieczorem - a była to sobota - podeszła do mnie służąca z butelką wina i słowami:
- Łaskawa pani, dla której pan tak pięknie śpiewał, przesyła butelkę wina, byś
wypił za jej zdrowie. Położywszy flaszkę na parapecie okna altany, zniknęła w
gąszczu niczym zwinna jaszczurka.
Ośmielony tym gestem, ująłem skrzypce brodą i z wielkim uczuciem śpiewałem pieśń
o i dla łaskawej pani. Często grywałem pod oknami z ukrycia w gęstwinie krzewów
i kwiatów.
Pewnego razu w oknie zjawiła się - równie piękna, ale starsza dama. Zdawało mi
się, ze ta młodsza spoziera zza firanek. Udałem się w pobliże ogrodowego stawu.
Podszedłem do lodzi, rozkołysana wprawiała mnie w błogi nastrój. Wsłuchiwałem
się w odgłosy spacerowiczów, dochodzące z różnych stron.
Wnet miejsce w lodzi zajęły damy, pan w okularach i jeszcze ktoś, chwycił za
wiosła. Mój śpiew i granie ścieliło się nad lustrem wody i jakby pochłonięte
przez przybrzeżne krzewy - milkło.
Przybiwszy do brzegu - pan w okularach nie omieszkał zauważyć, że w czasie
śpiewania byłem obiektem obserwacji młodej damy. Kiedy towarzystwo opuściło łódź
i rozeszło się po ogrodzie, uświadomiłem sobie, jak bardzo śpiewałem pod
dyktando serca, płonąc z miłości do młodej damy. Kiedy zostałem sam, rzuciłem
się na trawę i gorzko zapłakałem.



Temat: A coz to za piekne miasto?
Zafundowałem psu Jezioro Głębokie. Spacer dokładnie dookoła z kąpielami co
jakiś czas. Okolica jest prześliczna. I choć głupoty i dewastatorow nie brak,
to jezioro jest nieźle zagospodarowane.
Móstwo ludzi na rowerach od dzieciaków po staruszków. Przyjemnie było widzieć
cale rodziny na takich rowerowych spacerach.
Po spacerze, w knajpce przy przystanku wspaniały chłodnik i młode ziemniaczki i
kolejny spacer lasem, tym razem do domu przez Lasek Arkoński, obok Różanki,
park Kasprowicza i Jasne Błonia.
Narzekamy, plujemy na ten Szczecin, a on powoli i tak jest nadal piękny, choć
miejscami koszmarnie brudny.
Ale to nie krasnoludki obs....wają lasek dookoła jeziora, który w upał po
prostu śmierdzi, to nie trolle malują flamastrami tablice informacyjne,
wrzucają śieci do jeziora, łamią barierki, niszczą i depczą co się da zniszczyć
i zdeptać.
Ale mimo to widać, że jezioro jest coraz lepiej zagospodarowane, że postawiono
wiele ławek, zadaszeń, altanek, wybudowano miejsca na ogniska, wyznaczono
trasy na wędrówki, ustawiono tablice. I jak sami tego nie zdewastujemy, to może
tego lata będzie moża cieszyć się Głębokiem nie tylko na miejskim kąpielisku.



Temat: Llikwidacja Ogródków Działkowych
Ale patrząc na to z drugiej strony.
"Te, które są na mało atrakcyjnych inwestycyjnie miejscach
zostawiono i usankcjonowano. Tam, gdzie miejsce jest atrakcyjne,
padło oko urbanistów i zapadł wyrok - do likwidacji.
Pierwsza „pod nóż” poszła „Malwa” przy ul. Milenijnej. To strefa
przemysłowa - teraz i w przyszłości w związku z komasacją terenów
pod inwestycje wokół planowanej nowej drogi wylotowej z miasta
(przedłużenie ul. E. Orzeszkowej). Trudno planistom nie przyznać
racji, ale czemu zwodzono działkowców kilka lat?
Po co przy okazji budowania ul. Milenijnej zafundowano działkowcom
piękny i kosztowny betonowy płot? Po co wspierano ich dotacjami na
przyłącza elektryczne i wodociągowe? Po co na Święto Działkowca
przychodzili miejscy prominenci? Działek w „Malwie” jest 48,
znakomita większość pięknie zagospodarowana.
A co z jego zagospodarowaniem, ogrodzeniem, dostępem do wodociągu,
do energii elektrycznej, uzdatnieniem gleby? I co z indywidualnymi
naniesieniami - altanki, domki, drzewa i krzewy, płotki, oczka
wodne, murowane grille? Odszkodowania? Z budżetu? O tym trzeba z
działkowcami rozmawiać. A co gdy pojawią się protesty, opór.
Eksmisja z policją? Buldożery?"




Temat: Zajaczek Wielkanocny
Kiedy mieszkałam z rodzicami w domu na wsi, mieliśmy taką altankę, przez którą
wchodziło się do domu. Zawsze w dzień przed Wielkanocą malowaliśmy pięknie
talerze i zostawialiśmy je w tej właśnie altance. Rodzice nie zamykali drzwi na
noc (przynajmniej tak nam mówili ), bo w nocy przychodził zajączek i każdemu
coś położył na tym wymalowanym talerzu. To był zawsze drobiazg + słodycze.
Zawsze chciałam zobaczyć tego zajączka, długo czekaliśmy w nocy aż przyjdzie,
ale i tak zasypialismy zanim on przyszedł



Temat: szukam dobrego przedszkola-pilne!!!
Jestem mama Kuby moj maluch zmienial 2 razy przedszkola bo bylismy niezadowoleni
do momentu az odwiedzilismy Nutke.Naprawde moge polecic je z czystym
sumieniem.Panie sa uwielbiane przez dzieci maja co piatek a to teatr a to
opere.Syn nauczyl sie pieknie tanczyc coraz lepiej mowi po angielsku.Z checia i
zadowoleniem chodzi do przedszkola.Panie sa chetne do pomocy i rozmowy w
sprawach dotyczacych zachowani dzieci.Jest tam rodzinna atmosfera.Moj 5 latek
uwielbia rodzicow pani dyrektor,ktorzy sa babcia i dziadkiem dla maluchow.Chodza
na spacery,rysuja na podworku kredami maja na tylach domu trawke gdzie maja
bramke i kosz do pilki.Przy chustawkach tez maja trawe maja altanke gdzie tworza
piekne rysunki.Polecam Magda Piaseczno.Moje drugi dziecko tez tam pojdzie.



Temat: SIEDLCE POZDRAWIAJĄ GDAŃSK :-))))))))))))
Witajcie
Hehe, no to Was zaskoczę, ja jeszcze nigdzie nie studiuje :) Ale planuję zdawać
na Akademie Sztuk Pięknych :) choć... czy się dostane? w tym roku podobno 9
osób na miejsce : Ale wiecie co? do czasu kiedy będę zdawała na studia,
jeszcze wszystko może się zdążyć... niedawno, tzn. dzisiaj odkryłam, że bardzo
lubię robić zdjęcia :D, a kilka miesięcy temu podpowiadano mi, abym została
psychologiem... mam mentlik w głowie, heh. Ale wydaje mi się, że jednak
pozostanę przy tym, co "robię", czyli rysunek, historia sztuki, architektura
itp..

Byłam dzisiaj na wsi, grabiłam liście z Kasia, Radek kosił trawę, moja mama z
synową i przyszłą synową zbierały jabłka, sprzątały na ogrodzie, mój tata z
trzema braćmi pracowali przy drewnianej duuuużej altance :) natomiast Bartek
jeździł swoja mała taczka i woził liście do palenia... I dopiero
przyjechaliśmy :)
Przez cały dzień była piękna pogoda, świeciło słońce, jakieś 20 minut temu
zaczął padać deszcze, akurat wtedy kiedy się zbieraliśmy.
Moje ubrania przesiąkły dymem ;)
O.K. jestem umówiona, musze się szybciutko doprowadzić do ładu i lecę.
Pozdrawiam WAS/Oliwka




Temat: Piękny szaro-bury Oberek do wzięcia:)
Piękny szaro-bury Oberek do wzięcia:)
Oberon, Tytania i Puk urodzili sie w altance mojej sąsiadki na działce.
Któres z ich rodziców niesie gen długiego włosa bo Tytania wyglada jak
rasowa syberyjka a kocurki, idealne kopie własnej mamy, miały nieco więcej
futerka w okolicach kryzy i na ogonkach.
Udało się złapać dwa maluchy: Tytanię i Oberona. Puk za nic nie chciał wejść
do klatki łapki, pomimo nęcenia na przeróżne frykasy.
Nie wiedział, że tym uratowałby sobie życie... Został zagryziony (pies? lis?)
w tydzień po złożeniu przez nas broni i zakończeniu akcji łapankowej.

Tytania jest już zaklepana.
Pora wyprawic w świat Oberona.

Oberek jest:
-głośnomruczący
-miziasty
-włażący na ręce
-ugniatający
-kuwetkowy
-odrobaczony
-bardzo asertywny ( 4 pierwsze punkty udaje sie wyegzekwowac tylko wtedy gdy
on ma na to ochotę)

Oberek jest równiez kotem bardzo towarzyskim. Uwielbia gonitwy, zapasy,
tarzanie sie po podłodze w kleszczowym uścisku z dowolnym kotem o podobnej
wadze.
Każdego dorosłego kota traktuje jak własną matkę i zaczyna ssać. Dziwne to
bo był zabrany z gniazda gdy miał 3 m-ce i był kotem nader samodzielnym (
mamusia kociaków poszła od razu do sterylizacji, po czym wróciła na działki)

Jesli ktoś szuka kocurka i spodoba mu sie moja pięknota- prosze o kontakt na
adres gazetowy.
Dom zawsze wybieram nie na podstawie kolejnosci zgłoszeń lecz castingu :)




Temat: Rosliny,kwiaty i inne zielsko
Jutko, nie lepiej kupic gotowa juz altanke? Wydaje mi sie ,ze w Polsce nie ma
juz z tym problemu. Obawiam sie ,ze fachowiec policzy duzo wiecej.
U nas wybor altanek i domkow ogrodowych jest ogromny. Z tarasem,z dachem
wydluzonym,z oknami lub bez.
Nasz domek ogrodowy 4,5x3,5 zlozono w ciagu 4 godzin,z dachem ,podloga i oknami.
Drewno jest zaimpregnowane i nie trzeba juz nic robic.

W ogodzie wszystko rosnie jak na drozdzach, chwasty przede wszystkim.
Verbena bonariensis (taka wysoka,piekna) posiala sie w calym ogrodzie,nawet
miedzy kamieniami na sciezce.Powalczylam z nia dzis ale za pare dni pokaze sie
w innym miejscu. Dziwne, u siostry w Polsce nie chce rosnac,siostra znow wziela
odemnie pare sadzonek,moze sie przyjmie.
Nic dziwnego, verbena to moja imienniczka,dobrze sie tu czuje ))




Temat: A gdzie jest August?
Co do sztuki dekorowania altanek jadłodajnych rowerami to - moim zdaniem -
pomysł na miarę wieszania podków i półkoszków (bez konia) na ścianach karczm
podmiejskich. Czemu nie wiesza się tam kabiny Scanii czy innego Stara? Albo
silnika z Malucha?

Prawdziwa narodowa architektura polska to były klocki betonowe bunkrowate ze
stłuczkami szklanymi w tynku. Dla mnie było wzruszające.... bo identycznie
dekorowałam swoje domki z piasku.

Więc - czemu by tak nie obwiesić całej Manufaktury flaszkami po winie i wódce?
Ile ja butelek musiałam wyrzucić chyłkiem, a i tak jeszcze sporo zostawało. I by
sobie flaszki dzwoniły na klienta: gościu, siądź pod mym brzękiem, a odpocznij
sobie, nie dojdzie cię tu Deo, przyrzekam ja tobie, choć się najwysszej wzbije...

Altanka piwna imienia E4ski.Hepik miałby co fotografować... a nie jakieś
dojczrowery.

Tyle piękna się marnuje:(((




Temat: Jak was okradli Polacy?
takie dosyc smutne
moi rodzice, ludzie po 50-tka, kupili sobie działkę. do zamożnych nie należą,
stać ich było na opuszczony kawałek ziemi z rozsypującą się altanką. ale wzięli
się do pracy - pracowali ciężko przez całe wakacje, zasiali piękna trawkę,
wyrwali wszystkie chwasty, posadzili drzewka, w altance wstawili drzwi, szyby w
oknach, wyremontowali werandę. włożyli w to miejsce naprawdę dużo serca.
kilka dni temu pojechali na weekend wypocząć w swoim ulubionym miejscu. ujrzeli
spaloną trawę, powyrywane krzaki, powybijane szyby, wyrwane drzwi i połamane
deski. wszystko zniszczone, tylko jedna rzecz została ukradziona. stara ciężka
wanna, która stała obok domku. nie mogli po prostu ukraść i odejść? kradzież
kradzieżą, ale tego nie można nazwać inaczej niż zwykłym sku..syństwem :(



Temat: Niedziela odnowiona
ech....piekna jesien w mrozikowa skandynawska sie juz zamienila,
niedoschniete wczorajsze reczniki na altance podmarzly,
trawnik bialy od szronu,
ptaszki ,jakby zaskoczone ta aura pogody szukaja pozywienia miedzy opadlymi juz
lisciami.....

witajcie "Zaloga"
zycze pieknych nastrojow jesiennych i kozystajacie przyjemnie z dnia wolnego.



Temat: bez slubu..
Ja chce dodac swoje 5 groszy do tych 12 lat z facetem i do tego , co mowi
Andrzej i z czym sie zgadzam, slub jest wazny i potrzebny... Mam wsrod
znajomych kilka takich par po 12 lat razem , bez slubu, ok, to ich sprawa,
ale....malutkie ale, rozpadlo sie i tu i tam i jeszcze gdzies
i ...............po 12 latach wspolnego zycia, budowania lub kupowania i
remontowania mieszkania, samochodu, zagospodarowywania dzialki, altanki,
hustawki, remontowania lodzi na Zalewie itp, wszystko ok, przez 12 pieknych
lat, tylko, ze te wszystkie rzeczy/nieistotne, bo materialne, liczy sie
uczucie, wiem, ze tak powiecie i bedziecie mi uragac/, wiec wszystkie te rzeczy
byly zarejestrowane na jedna polowke, z reguly faceta, tak wyszlo, przypadkiem,
bo mu dziadek dal dzialke, albo babcia zostawila mieszkanie, niewazne, ale po
12 latach ONE wrocily do rodzicow, jedna z nich, Paulina, to nawet do kawalerki
z mama, a gdyby byl slub, to chyba byloby inaczej, a tak ok. 30 lat na karku i
wspomnienia, to wszystko /powiecie pewnie, ze wspomnienia sa najwazniejsze, a w
kawalerce z mama dobrze sie wspomina, ok ! Pocieszam te dziewczyny, mowie im,
ze przezyly wielka milosc, ze nie kazdemu to dane, ale w duchu mysle, glupia
byla, trzeba bylo nie zyc na kocia lape, to bys choc na tarasie albo w altance
plakala..........Nie zrozumcie mnie zle, dla mnie pieniadze nie sa naprawde
najwazniejsze, ale.......zyc jakos trzeba.



Temat: piekno istnieje obiektywnie, niezalezne od naszej
a nie przeczytalo sie watku...
ptaszkowi musi sie podobac konstrukcja altanki, skoro sam ja buduje; a co do
praktycznosci, to zwyczajne gniazdo jest rownie praktyczne, moze nawet bardziej
praktyczne niz altanka, bo latwiej w nim wysiadywac jajka

teraz piszesz o myleniu atrakcyjnosci z pieknem - otoz te pojecia dzisiaj sa
nagminnie uzywane wymiennie, np. kiedys mowilo sie "pieknosc", dzisiaj mowi sie
"atrakcyjna kobieta"; tak w sumie, to atrakcyjnosc jest jednym z atrybutow
piekna, a nie np. madrosci lub brzydoty




Temat: Suknia na ślub cywilny
ja biore slub cywilny (oboje jestesmy niewierzacy) i bede miala biala piekna
suknie z welonem, lubie ta tradycje i chce sie poczuc jak ksiezniczka.
ceremonia oczywiscie nie odbedzie sie w urzedzie (nigdy w zyciu!), tylko na
swiezym powietrzu (zalatwilismy sobie ogrod botaiczny bedzie pieknie, tata
mnie poprowadzi do altanki, och, po prostu idealnie) a potem odbedzie sie
tradycyjne huczne weselisko
pozdrawiam!



Temat: Prezydent Kwaśniewski otworzył rezydencję w wiś...
Mój gabinet ma piękny widok na zalew i taras, na k
"Mój gabinet ma piękny widok na zalew i taras, na którym uwielbiają wylegiwać
się moje psy - mówił Kwaśniewski." - człowiek lewicy, bezrobocie 20%, dzieci
żebrzą i grzebią po śmietnikach, ludzie mieszkają w altankach a on psy na taras
z widokiem na zalew wypuscza.SHAME!!!




Temat: osiedle Majolikowa przy lesie Wansbud
witam pięknie. z analizy planów budynków wnioskuję, że altany śmietnikowej nie
będzie - śmietnik jest usytuowany na parterze budynku A jak jest wejście do
klatki na prawo od wjazdu do garaży. z informacji przeze mnie posiadanych
wynika, ze moje mieszkanko jest już wytynkowane pięknie, ale to się okaże przy
lampce :). jeżeli jest tak faktycznie, to panowie widać wcale a wcale nie
próżnują, co mnie wprowadza w naprawdę dobry nastrój. bo pozostaje już tylko
poprowadzenie rur do grzejników, ich montaż, wylanie podłogi, wstawienie drzwi,
wykończenie elektryki... i można się będzie urządzać!!! mam nadzieję, że jeśli
tak będzie, nie napotkamy przecwiwskazań do wcześniejszego wkroczenia do lokalu
i zaczęcia prac nawet jeszcze przed ukończeniem klatek schodowych, tak w
sierpniu na przykład. miłego dnia życzę!



Temat: Czy działkowcy sa przeciw rozwojowi miasta?
mieszkam na Warszewie gdzie grunty są po 200 zł obok pięknych domów altany z
wanną,żeby dostać się autem do sąsiedniego osowa muszę jechać przez zakorkowane
niebuszewo i chopina nie ma łącznika 2 dzielnic bo na przeszkodzie stoją działki.
ul rostocka jedna z głównych 2 dróg dojazdowych wąska do warszewa nie ma miejsca
na zatoczki dla autobusów które i tak ledwie się mijają za to z 2 stron
rostockiej działki ogrodowe piękne tereny pod zabudowę za które miasto mogło by
się wzbogacić i póżniej żyć z podatku od nieruchomości., nie porównujcie do
berlina póki co to tam jest dużo pustostanów a u nas głód mieszkaniowy i uboga
infrastruktura drogowa.



Temat: Babki w ciąży nie mają wstydu.
Drogie Panie, czy jak przydarzy się Wam przytyć kilka kilogramów, to też
eksponujecie swoje kształty? Raczej odwrotnie, prawda? Na plaży wciągamy
brzuchy, staramy się wyglądać estetycznie itp. Dla mnie kobieta w ciąży, jak i
ta w rozmiarze 46 ubierająca biodrówki i bluzkę odsłaniającą brzuch to nieładny
widok i tyle. Nie każdej z nas pasuje kolor różowy i nie każda ma figurę do
noszenia wszystkiego. Ale skoro ma na to ochotę... jej wola i gusta.
Karmienie piersią widziałam raz w miejscu publicznym i też nie powiem, żeby
mnie ten widok zachwycił. Na pewno sam akt jest piękny, ale dla osób bliskich
matce i dziecku. Jasne, że kiedy jest to absolutnie konieczne i nie ma innych
możliwości - dziecko jest najważniejsze, ale na firmowej imprezie na świeżym
powietrzu, gdzie była cała masa zakamarków, ławeczek, altanek przechadzająca
się wśród dymiących kotłów z bigosem karmiąca mama budziła współczucie dla
nieszczęsnego niemowlaka, zmuszonego do wdychania dymu z grilla. Może czuła się
dowartościowana, że nie siedzi w domu i wydawało się jej jak paru kobietom na
tym forum, że stanowi piękny widok dla reszty pospólstwa pałaszującego w tym
czasie kurczaka:-)
Poziom dyskusji tutaj pozostawiam bez komentarza... i tak nie dojdziemy do
kompromisu... Mnie widok kilkutygodniowgo maleństwa w pizzerii (gdzie w dodatku
nie było zabronione palenie!) przeraził, nie ze względu na moje dobro, ale tego
dziecka właśnie, a moją koleżankę zachwycił: matka z dzieckiem ma prawo wyjść
wszędzie gdzie tylko zechce! oto jej argumenty... Prawo owszem, ale rozsądek
też byłby zalecany...




Temat: Magiczne lub tajemnicze miejsce
Czesc markowy. Te drzewa to sa chiba bozodrzewy. Poczytaj co pisalam o nich
wczesniej na tym forum jak tu tylko zastartowalam:
Na poczatek cos co mnie uwiodlo: oswietlone wieze
kosciola na Nowolipkach i 22 przecudnej urody ogromne drzewa o nazwie Bozodrzew
ktore rosna na ul Pawiej ale niestety nie w moim odcinku, tylko od Zamenhofa do
Karmelickiej. Ale od dzis pocieszam sie ze inni mili ludzie - tzn WY tez
mozecie cieszyc oczyska tym niecodziennym zjawiskiem. Jeszcze chwilke o tych
drzewach, dobrze? Teraz sa calkiem lyse bo zima - wiadomo ale latem maja
cudowne liscie takie jakby palmowe a jesienia wybarwiaja sie wszystkimi
kolorami - oprocz niebieskiego. Posadzilam takie drzewo na dzialeczce ale zeby
mialo takie rozmiary jak ww 22 to musi minac mnostwo czasu. Warto zrobic
spacerek i zerknac. No i na koniec - jestem zaczarowana drzewami kaliny
czerwonej ktore z 40 lat temu posadzila jakas
raczka w ramach czynu spolecznego a teraz wchodzi do moich okien i ma piekne
czerwone korale. Kiedys myslalam ze to jarzebina , ale kalina jednak.

Ej markowy, zapros kiedys w przyszlosci na balkon pogapic sie na altanke w
ambasadzie. Fajnie masz bo blisko parku. Latem i zima i jeziorko piekne.
Pozdrawiam



Temat: Plener - gdzie robiłyście swoje zdjęcia?
my mieliśmy w ogrodzie botanicznym. są tam piękne zakątki, alpinarium, altanka i
stawy - urokliwe miejsca

z innych miejsc -arboretum w Kórniku, park w Rogalinie, parki przy pałacach w
okolicach Poznania

poza tym bardzo fajne są zdjęcia robione w mieście -w tramwaju, przy przejściu
dla pieszych, w różnych, typowo "miejskich" sytuacjach ) choć mój mąż na
takowe nie wyraził ochoty

czas mija...
Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.



Temat: Slub za rok - czy ustalalyscie date tak wczesnie??
U nas wszystko było raczej na opak: najpierw zamówiona sala i ustalona data
ślubu na październik'05 a dopiero potem zaręczyny w grudniu. Wszystko
załatwiliśmy w ciągu 1 tygodnia. A od 2 tygodni jesteśmy właścicielami pięknej
działeczki na której mój przyszły mąż już planuje budowę (na razie tylko małej
altanki na grilla ))- tak więc kiedy poinformowalismy naszych rodziców o już
pozałatwionych terminach i planach, to moja mama stwierdziła, że jest już chyba
za stara, bo "nie łapie" pewnych rzeczy i chciałaby tylko wiedzieć, kiedy
będzie poród, bo chociaż na to chciałaby zdążyć- z tego cały czas mamy niezły
ubaw.

Tak więc nie przejmuj się, bo czas naprawdę upływa bardzo szybko- I CIESZ SIĘ
WOLNOŚCIĄ!!!

Jak to mówią z przekąsem moje znajome "mężatki": "100 lat w narzeczeństwie niż
rok w małżeństwie"



Temat: Co sądzicie?? Złote Arkady ??
Moje przyjęcie weselne odbędzie się tam w przyszłym roku, w ostatnią sobotę
byłam zobaczyć jak to wszystko wygląda, wcześniej byłam tam w marcu. Własciciele
faktycznie się uwijają z robotą, trawnik z rolki juz rozwinięty altanka
prawie skończona, wystrój sali świetny, stoły i krzesła też już były - jeszcze
nie rozpakowane z folii ale są
Co do menu i tego, że ktoś tu wspomniał że jest tego mało - no nie wiem sama,
oglądając inne sale i porównując cenniki i menu wszędzie oferowane stwierdzam,
że ilość posiłków i zimnej płyty jest porównywalna do tych oferowanych w innych
lokalach.
Z tego co wiem i mam zapisane w umowie to napoje niegazowane i soki są w cenie i
ich ilośc też jest wystarczająca, jedyne co musimy dokupić to ewentualnie jakieś
gazowane napoje - jeśli będziemy takie chcieli mieć.

Ciasto i tort we własnym zakresie - fakt - ale tak jest obecnie przynajmniej w
50% sal więc co za problem

Myślę że warto zapłacić taką kwotę za osobę, sala piękna, w centrum Częstochowy,
pokoje gościnne też ma - a to akurat jest nam potrzebne, Jak narazie po
zobaczeniu już praiwe skończonej sali jestem spokojna. ZObaczymy jakie będa
opinie po pierwszych imprezach



Temat: urzadzanie/upiekszanie naszych domow...
biegalam dzis po lakach za motylami,
piekne fruwaja....i za zadnego diabla nie moglam ich zlapac w objektyw,
strasznie jakby uciekaly przedemna.
chcialam pozniej powiekszyc zdjecia i oprawic w ramki.
Takie "zwykle" motylki na altance "zlapalam",
na lace sa niebiesciutkie jak habry,
niebiesko zolte w czarne kropeczki....moze jeszcze sie uda.



Temat: WTOREK **WIOSENNY** 2004
ha,ha, to slowiczki "co konie dusza"spiewaja ))))))))))))

siedzialam na altance i sobie sluchalam
to zdaje sie szpaki czy kosy-
a moze to to samo co sie zwie...
zawsze w maju cudnie spiewaja
niezmordowanie cala dobe,
przerwe robia gdy burza jest ((((((((((

psiuna mnie o sodmej obudzila,
niewyspalam sie i juz... (
a zaraz jedziemy z nim na zastrzyk (

milego dnia Wszystkim...

PS;..choldniej sie zrobilo
i bardzo wietrznie po pieknym dniu wczorajszym.



Temat: co z rzeczami?
Rzeczy są tam gdzie powinny,na swoim miejscu.Nie wyobrażam sobie
żeby ich nie było.Codziennie otwierając szafę czuję spokój,nie
rozpacz że one leżą obok moich.Zawsze zimą chodziłam w Jego
skarpetkach,po domu w Jego koszulkach.Zawsze śmiał się z tego,był
bardzo dużym mężczyzną a ja w jego rzeczach wyglądam komicznie.Dalej
w nich chodzę,śpię z koszulką w której ostatni raz przyjechał do
domu.Nie rozpakowałam jeszcze torby z ubraniami z którą przyjechał z
pracy,ale myślę żeby to zrobić bo tam są rzeczy do prania...i piękny
błekitny sweter który kupiliśmy tydziń przed śmiercią,nie zdążył go
założyć.Oddałam kuzynowi jedną wędkę,ojczymowi buty i to na
tyle.Reszta zostaje z Nami .Tak jak Darek.Na zawsze.Ja i Patrycja
tak chcemy i tak nam dobrze.A gdy wybudujemy domek albo tylko
postawimy altankę Jego gumowce będą wmurowane przy wejściu.



Temat: Dzisiejki 122
Wreszcie pieknie, mozna jesc sniadanie na tarasie, winograd ma juz liscie
tworzace altanke, wiec nie za goraco,a zielsko rosnie jak najete. Usiluje
zrobic troche porzadkow w domu.(Krasnoludka wyjechala do mamy na wies).
Wreszcie wysiew wykazal co Balbina ma w zatokach. Wdzieczna nazwa klebsiela sp,
a może klebsiela ?, bo wynik laboratorium podalo przez telefon. Mzonek juz
pojechal do weta na konsultacje.Cieszmy sie zyciem w taki dzien




Temat: Porządki a ptaki gniazdujące
Porządki a ptaki gniazdujące
Jestem dziś bardzo zla i smutna dziś wlaśnie jakaś ekipa zrobila porządki na
"dzikich dzialkach" przy Potrzebnej za torami.
Między innymi rozebrali rozpadający się drewniany domek-altankę oraz WYCIĘLI
KRZEWY.
Że zrobili porządki to dobrze, ale dlaczego wlaśnie teraz, kiedy gniazdują tam
ptaki??? Mogę się zalożyć, że w tych wyciętych krzewach bylo masę gniazd, bo
bylo slychać w dzień i wieczorem przepiękne i bardzo urozmaicone trele!

W sprawie tych dzialek pisaliśmy do Dzielnicy w marcu, kiedy byl czas na
cięcie krzewów - ale nie, u nas zawsze musi być "po naszemu" czyli "wylewanie
dziecka z kąpielą", inaczej mówiąc, jak jedno naprawią to drugie zepsują!

A przecież drobne ptaki śpiewające są bardzo potrzebne, to one chronią nas
przed insektami w tym komarami!
Nie mówiąc o tym, jak pięknie śpiewają i tymi trelami rozjaśniają świat...
Szczególnie lubię te, które się odzywają o zmierzchu i wieczorem. Za to z
"dziennych" najbardziej lubię sikorki, karmię je zimą na balkonie, konkurujemy
o ich względy z sąsiadką z wyższego piętra )

Jakbym zdążyla, to tę infomację o pożyteczności ptaków przekazalabym do
Dzielnicy, ale to wycinanie poszlo im bardzo szybko...




Temat: opinie na temat pracowniczych ogrodów - ul. Odyńca
mister1 napisał:
> Zostaw w spokoju przepiekne ogrodki dzialkowe

Czy słusznie podejrzewam że wyjechałeś stamtąd wiele lat temu, a to co piszesz, to tylko dawno nieaktualne wspomnienia z wyidealizowanej (jak u każdego) młodości? Gdybyś tam bywał, nie napisałbyś nic takiego.

Nie ma żadnych pięknych ogródków działkowych. Może takimi ci się wydawały wiele lat temu. Od dawna są tam posiekane pstrokatymi, drucianymi płotkami skrawki ziemi z rozpadającymi się altankami-śmietnikami.

Ale nie to jest najważniejsze
Podstawowa sprawa to brak podstaw aby bezcenny teren położony w centralnej dzielnicy miasta, był dostępny jedynie dla grupki przypadkowych osób. Przypadkowych, ponieważ użytkownikami tych gruntów są nie tylko ci którzy otrzymali przydziały od władz PRL-owskich, ale także ci którzy później w różny sposób zdołali sobie załatwić przydział. Np krewni i znajomi działaczy PZD.

Lepiej żeby publiczny grunt był parkiem z którego mogli by korzystać wszyscy mieszkańcy, niż postkomunistycznym skansenem dla niewielu.



Temat: Ryją przy Dolinie Siedmiu Młynów
skoro nie można ruszyć ogrodów działkowych przypominam w SZczecinie jest 95
zespołów ogrodów działkowych a jeszcze lubińska chce działkowców uwłaszczyć.
Sam mieszkam na Warszewie wokół piękne osiedla domów zadbane a po między nimi
obskurne altany ze starymi wannami udającymi basen i te palenie traw ,to też
teren patologi.Czy wiecie żeby z Warszewa na osowo ( 2 km pieszo) się dostać to
trzeba jechać przez niebuszewo bo obie dzielnice przedzielają ogrody działkowe
około 8 km



Temat: Czy działkowcy sa przeciw rozwojowi miasta?
A figa !!! Nie chrzańcie !!!
Jedźta do Berlina pod wieżę, potem 3 km na południe ul Treptower Str. dzielnica
Neukoln, część Berlina Zachodniego. Piękny i weilki ogród z działeczkami,
altankami i warzywkami w centrum Berlina. Normalka od lat. To tylko w Polsce
PIS zrobił nagonkę na ogrody - wiadomo najlepiej komuś legalnie (czytaj:
bezkarnie i za darmo) zabrać i opylić z zyskiem. Dodam, że problem działek w
Berlinie nie istnieje i nie przeszkadzają one inwestorom zupełnie. Spełniają za
to pożyteczną społeczną i ekologiczną rolę. W Polsce też ekonomiczną. Więcej
ubogich ludzi na działkach, to mniej w umieralniach, i na dworcach.



Temat: do tzw prawicowców
W takim wypadku SLD powinno się samorozwiązać po kompromitacji swoich rządów.
Schetynescu i Tusku powinni po przegranej kampanii wyborczej zająć się zarządami
spółek, które kontrolują wespół z sld'owcami i nie pokazywać się już w polityce.
Jurczyk powinien zaszyć się w altance i nie wychodzić po tym co zrobił dla
naszego pięknego miasta.




Temat: idę...
A ja do Cię frunę :)
...na radosnych skrzydlach moich uczuc :)

rellisys napisała:
> ......mam się bawić w pielęgniarkę w parku? To muszę być grzeczna,
żeby nikogo nie zgorszyć

- nie boj sie, mnie w zaden sposob nie zgorszysz, kolezanki z podworka juz
wszystko mi juz pokazaly i wytlumaczyly, a wokol tej altanki rosna straszne
haszcze i z zewnatrz nic nie widac :)

> ......dobrze, że nie gabarytami

- dla mnie liczy sie tylko wielke serce Twoje, a co do gabarytow,
to napewno sie dopasujemy, gdy tylko uczucia zagraja :)

> .....mały intelekt, to fatalnie.

- Tu polegam na Tobie.
Licze, ze pozwolisz mi sie rozwinac i wzniesc na wyzyny :)

> > - mnie jest zawsze za malo,
> ......wierzę, ale chyba nie tych przecinków :)

No nie tylko. Ale przecinkow tez. Gdy calosc pieknie gra, to przecie trzeba
sobie zrobic przecinki na kawe, czy cherbate, coby nie uschnac z pragnienia :)




Temat: idę...
maly.jasio napisał:

> ...na radosnych skrzydlach moich uczuc :)
......dały radę Cię unieść ? :)

> - nie boj sie, mnie w zaden sposob nie zgorszysz, kolezanki z podworka juz
> wszystko mi juz pokazaly i wytlumaczyly, a wokol tej altanki rosna straszne
> haszcze i z zewnatrz nic nie widac :)
......to nie Ciebie bałam się gorszyć, ale i tak dobrze wiedzieć, żeś obeznany
z tematem, a i o roślinność odpowiednią zadbałeś

> to napewno sie dopasujemy, gdy tylko uczucia zagraja :)
......fałszując ?

> - Tu polegam na Tobie.
> Licze, ze pozwolisz mi sie rozwinac i wzniesc na wyzyny :)
......póki co latasz na uczuciach, ale może zmienisz środek transportu
>
> No nie tylko. Ale przecinkow tez. Gdy calosc pieknie gra, to przecie trzeba
> sobie zrobic przecinki na kawe, czy cherbate, coby nie uschnac z pragnienia :)
......przy mnie z pragnienia nie uschniesz, najwyżej Ci tęsknotę załatwię :)




Temat: Czekamy na odbudowę ogrodu botanicznego
wow... super... nawet nie wiedziałem że jest takie miejsce chociaż Zieloną Górę znam bardzo dobrze... oczywiście czytając tekst po raz kolejny doszedłem do wniosku że za niemców było w mieście dobrze a komuchy głupie i bezmyślne musiały wszystko zniszczyć... do takich projektów potrzeba ludzi kochających miasto naprawdę... dlatego do władz miasta powinny wybierane być osoby mieszkające tu od urodzenia... kochające Zieloną Górę... mające pomysły... bo jak np. patrzę na Warszawe i startującego na prezydenta Marcinkiewicza to włos mi się jeży... dla niego Warszawa nie jest przecież csałym życiem... i właśnie takie osby są złe... zrobić coś dobrego i z serca mogą zrobić tylko ludzie coś kochający a takich ludzi brakuje w naszym mieście dlatego nie wiem czy projekt się uda... ja osobiścię jestem tez za zrobieniem porządku z Wagmostawem... tam można zrobić też coś podobnego... piękny staw.. dookoła mini parczek z drzewami... altanki... zasadzić nowe odmiany roślin... wyczyścić teren...odgrodzić.. mini restauracyjka... miejsce do koncertowania... ptaki... kto się ze mną zgadza? Piszcie jakie Wy macie pomysły :-)



Temat: DZIAŁKOWCY Z PZD STOJĄ PONAD PRAWEM.
Pisanie "miasto ma być dla ludzi" to czysta demagogia, uprawiana wielokrtotnie
na tym forum przez różnych internautów. Brzmi to niewątpliwie pięknie, słusznie
i szlachetnie, ale tak naprawdę jest to stek pustych słów, które nic
konkretnego nie znaczą. Ja też mogę napisać "maisto ma być dla ludzi" i tez mam
oczywiści eracjuę - szkopół jednak w tym, że każdy rozumie to pojęcie inaczje i
tu zaczynają się schody. Dlatego tez na przyszłośc proponiuję sobie darowac
takie tanie i nic nie znaczące chwyty pod publiczkę.

Grunty w centrum miasta można wykorzystac na wiele różnych sposobów. Można
postawić tam mieszkania - to jest "dla ludzi", bo mają możliwość mieszkania w
centrum. Można postawić tam powierzhcnie biurowe - to jest "dla ludzi", bo mają
gdzie pracować. Można urzadzić tam zieleń miejską - to jest "dla ludzi", bo
mają gdzie wypoczywać. Można tez zbudowac drogę - to jest "dla ludzi", bo
zyskują dogodny dojazd. Natomiast skandalem jest degradowanie miejskiej
przestrzeni działkami z altankami przypominającymi brayzlijski slumsy, które
służą neilicznej garstce krzykaczy, natomaist okrutnie paskudzą miasto i nie
pozwalają wykorzystac cennych gruntów w znacznie lepszy sposób. A potem mamy
takie "kwiatki" jak działki w centrum i ogromne osiedla 20 km od centrum :(

Dlatego zastanów się trochę nad tym, co piszesz, zamiast się pieniaczyć.




Temat: jesienne dni
wieje tylko,jak zreszta zawsze,
plany dzisiejsze?,spacer po odlozonego kamyka wczoraja na sciezke z
altany na soldeck.

Fleur,
wlasnie wczoraj myslam o Kingu,ze marzenia sie spelnily,oby nie byl
smutny koniec radosci,
pocczatki zawsze sa trudne,mysle,ze spoleczenstwo bedzie cierpliwe.

zycze udanego dnia pod kazdym wzgladem zwlaszcza w pieknym finiszu u
Fleur




Temat: Przetarg na opracowanie koncepcji Śródodrza
Przetarg na opracowanie koncepcji Śródodrza
a to są jeszcze tacy naiwni co przyjeżdżają z projektami do Szczecina?
To zmarnowany czas i strata nerwów. Przecież i tak nikt z tego nie skorzysta.
Jedźcie do innych miast - tam macie szansę.
Bo w tym mieście Jurczyk i Czesny są głównymi architektami ...
Nie wystarczy nam piękny projekt double-altanki w naszym ukochanym mieście
lub jakiegoś innego aniołka?



Temat: I OD NOWA
Tizedik, mozesz zacytowac te chamskie okreslenia, bo ja czytam i czytam i jakos
chamstwa nie moge sie doczytac

U mnie grudzien/ styczen byla marna pogoda, ale luty marzec bardzo ladna,
wczoraj bylismy na plazy, psy sie wylataly, wykapaly. Zrobilismy sobie pic-nic
pod sosnami, piekny dzien, dzisiaj tez uroczo, lunch w altance :)

Swoja droga z ta poprawnoscia polityczna to lekka przesada, no chyba ze ktos po
poznaniu jednego np cygana, ma wyrobiona opinie na temat calego cyganskiego
rodu.

W kazdym narodzie mozna znalezc skrajne osobowosci, kazdy kraj ma swoje prawa,
zwyczje i obyczaje, i zebym nie wiem jak najbardziej byla poprawna politycznie
to nie oznacza to ze nie moge wyrazic swoje opinii na temat. Moge miec odmienna
opinie od innych, rzeczy moga mi sie podobac lub nie i moge to powiedziec, nie
wydaje mi sie ze wyrazenie mojego zdziwienia na inne obyczaje np jest chamskie

Rane chyba popadamy w jednej skrajnosci w druga.



Temat: Co sądzicie o pomyśle rewitalizacji...
...owszem można aborygenie nazwać to sztuką, ale masz wolną wolę i
Tobie wolno uważac inaczej.
Dla mnie graffiti, powtarzam raz jeszcze GRAFFITI, nie bochomazy w
stylu krech-mazanka, tag i już ziom mnie znasz - to po prostu
WANDALIZM i DEBILIZM, stanowi sztukę.
Widziałem pięknie pomalowane mury w paru miastach Polski, widziałem
materiał filmowy z Melbourn, gdzie całe fragmenty starej dzielnicy
miasta były w przemyślanym graffiti i automatycznie stanowiły
swoistą dzielnicę artystów. Tego typu inicjatywa, vide malarstwo
wielkoformatowe, graffiti, instalacje i rzeźby mocowane na blokach,
etc., innymi słowy wszystko to, co służy ożywieniu przestrzeni
miejskiej (oczysiście to także fontanny, altany, eleganckie
ławeczki, tzw. mała architektura), jest godne polecenia, chwalenia,
wspierania. Wszystko oczywiście akceptowane uprzednio i wg planu,
wzoru, projektu. Nie na wariata i na hurra.

Ludzie wiekowi nie zawsze myślą jak starcy! Właśnie światłe umysły
powinny mieć więcej możliwości przebicia w tym mieście! Dla mnie
metryka się nie liczy, liczy się sposób myślenia i bystrość umysłu.



Temat: Górale: LPR=PRL!
no widzisz " po uzyskaniu zgody" czyli jak sie ktoś nie zgodzi bo np ma gdzieś narciarzy i nic z tego nie ma to nie możesz go zmusić żeby mu ktoś zjeżdżał przez środek działki. Poza tym wyobraź sobie że kupujesz działke na pięknym polu ogradzasz ją i nagle ponad nią buduje ktoś wyciąg. W myśl ustawy o ile ją dobrze rozumiem właściciel wyciągu przyjdzie do mnie i powie mi że postanowił wydłużyć trase narciarską o moją działke z tego tutyłu należy mi się jakaś kasa. A co jeśli ja nie chce rozebrać płotu bo lubie mieć ogrodzoną działke i nie interesuje mnie biznes narciarski. A może mam zamiar wybudować tam dom albo postawić ładną altanke na wakacje ????



Temat: 6 w toto lotka!!!
a ja bym sobie kupil ladny domek nad jeziorkiem najlepiej na mazurach z
pomoscikiem pieknym ogrodem w nocy romantycznie podswietlanym i moglbym
przesiadywac w drewnianej altance codziennie i spogladac w gwiazdy ach sie
rozmazylem czasami mnie tak dopada juz w czwartek myslem o tym co bym zrobuil
jakbym trafil 6 i najlepsze jest to ze juz wyszukiwalem domkow na alegro
znalazlem taki jeden przepiekny za 1 500 000 zerknijcie czy ladny :] oj ale by
bylo cudownie



Temat: magiczne miejsca wg czerwcowek
moim magicznym miejscem jest nasze podwórko,a szczególnie jeden jego
zakątek.Jest tam altanka,otoczona różami i winoroślą.W letnie dni w stawie
kumkają żaby,a ja siedzę sobie na huśtawce - ławeczce albo bawię się ze starszą
Córeczką w piaskownicy,a Oliwka śpi sobie smacznie w wózku .I rosną piękne
jałowce i choineczki i wogóle jest przepięknie,cisza i spokój



Temat: I OD NOWA
no to musialam sie ululac, chociaz to ululanie przelozylam na popoludniowe
godziny, w pubie tylko jedno piwko i full english breakfast, druga polowa
uwazam byla nieco lepsza, ale pierwsza zupelnie do bani
Janasa juz dawno powinni wymienic, ale widac ma szerokie plecy, tyle ze kibicow
plecy zupelnie nie interesuja. Przykro bylo na to wszystko patrzec. Barman
litosiciwie nam powiedzial ze mu przykro z powodu naszej porazki, co moglam
zrobic- podziekowalam i zamowilam piwo.

Mielsmy piekny weekend, popoludnie idealne na posiedzenie w altance przy pifku.
Szkoda, ale w glebi duszy tego sie spodziewalam, chociaz pewnie jak kazdy
odrobine nadziei mialam. Jak by tak pozbyc sie kilku dzialaczy i partacza
trenera to kto wie.



Temat: I OD NOWA
Zupa pomidorowa.
Przytrafila mi sie dzisiaj. Z ryzem i z bazylia. Bardzo dobra
i odpowiednio goraca. Chyba zaczal sie dla mnie sezon zupowy/iany.
Pogoda zacheca. O zupie moge w nieskonczonosc... Jasnej zupie,
ciemnej zupie i tej zupie pomidorowej :).

Financial Times ma dzisiaj wkladke finansowa o Australii. I piekne
zdjecie miasta Sydney z tecza i tytulem: "Oz finds its pot of gold".
Byc moze i my dzisiaj znajdziemy nasz :). Moze kaprysna Fortuna
usmiechnie sie dzisiaj wlasnie do nas www.powerball.com
Kase mamy gdzie dzielic. Mozemy i w garazu u Asi i w altance u Kazika.
Pike juz pewnie dobrze ulozona i nie darla by mam jutowych workow.

Nasze numery na dzisiaj:
04 15 17 51 52 PB 16,
12 20 32 40 48 PB 22,
03 10 11 20 39 PB 13.
Trzymajmy kciuki :).

Na razie,
m.




Temat: I OD NOWA
au.pg.photos.yahoo.com/ph/wenthworthville/detail?.dir=b1a3scd&.dnm=65d8scd.jpg&.src=ph
Ladna jest ta Kazikowa altanka:-) Prawde mowiac, nie spodziewalam sie, ze az
tak ladna. A przy tym taka swojska, mimo ze w dalekim Sydney. Mozemy w zasadzie
tam liczyc nasza wygrana, wykorzystujac do tego tez trawnik.

Kazik, wyjezdza sie z Polski glownie za praca. Bo pracy brakuje, a jak juz
jest, to zwykle slabo platna. Zwlaszcza ta pierwsza czy druga praca, co w
rezultacie nie pozwala mlodym na przyzwoite zycie, a tylko na wegetacje przy
rodzicach. Poza tym zniecheca polska rzeczywistosc polityczna, ktora coraz
bardziej zaczyna dokuczac na co dzien. Radosna tworczosc "politykow" coraz
bardziej jest widoczna w codziennym zyciu, a to robi sie wrecz niebezpieczne.

BTW, politycy nie tylko polscy maja idiotyczne pomysly. Pomysl Blair'a na walke
z przestepcami jeszcze przed ich narodzeniem jest tego przykladem. Kuriozum na
skale swiatowa!

Ale co tam! Poki mozemy, to smiechem sie przed nimi obronimy:-)
Dzis u nas piekny sloneczny dzien, co ostatnio zdarza sie coraz rzadziej.
Jesien za pasem....



Temat: Muzyk ze Lwowa czaruje swoją gitarą
Muzyk ze Lwowa czaruje swoją gitarą
Dziś słuchałem tego Pana! Genialny pomysł z tą altanką i muzykiem!

Przyjemnie usiąść z dziewczyną i posłuchać pięknych melodii. Mała odskocznia
od rąbanki serwowanej przez tzw. DJ-ów z bydgoskich klubów oraz muzyki z
lokali pod parasolkami na płycie Starego Rynku.

Szkoda tylko, że władze nie mają wpływu na to, żeby lokal OAZA nie zagłuszał
tego Pana dzwiękami z marnej jakości głośnika.

Pytanie:
Czy w Bydgoszczy nie ma równie utalentowanych muzyków? Byłoby chyba
zdecydsowanie taniej dla miejskiej kasy.




Temat: Przekształcić Wa-wę w jeden wielki ogród działkowy
Przekształcić Wa-wę w jeden wielki ogród działkowy
Mam taki pomysł.
Ogródki działkowe dla kazdego!!!!
To niesprawiedliwe, że jeden ma ogródek działkowy, a inny nie (a też by
chciał).
Ci co mają działeczki, w większości nabyli je poprzez zajęcie jakiegoś terenu
bezprawnie. Inne tereny ogródków działkowych mają nieuregulowana własnośc.
Działkowicze nieraz nic nie płaca (lub grosze) za ziemię, którą użytkują
nieraz w samym centrum miasta.

Proponuję więc, kazdy kto nie ma jeszcze działki niech:
- wyjdzie na miasto
- znajdzie jakiś niezabudowany teren (np. trawnik pod blokiem)
- ogrodzi go (najpopularniejsza jest siatka z drutami kolczastymi)
- skopie przed zimą
- a na wiosnę posadzi drzewka, pomidorki, marchewkę
- zbuduje jakiś domek (norma to altanka z kartonu)
- no i oczywiście gdyby władze dzielnicy, czy miasta miały cos przeciw, to
należy zadzwonić do Jabcka partosiewicza - on załatwi, że nikt takiego
samozwańczego działkowicza nie ruszy.

Po kilku miesiącach Warszawa będzie pieknym, ekologicznym miastem, gdzie na
każdym kroku będa tylko ogródki działkowe.
Cała Europa, a nawet Świat (poza trzecim) będą nam zazdrościć.

Bulba.




Temat: działeczka Muraszki
Mam coś nowego na działce, i to w trzech gatunkach. Kreciki , jeżyki i kocięta.
Koty , to na szczęście młode samczyki. Gorzej będzie kiedy zechcą sprowadzić
sobie panienki. Koty zamieszkały pod niewykorzystana w tym roku folią. No i mam
nowy wydatek już kupiłam kocie przysmaki.Może to powstrzyma te zwierzaczki od
polowania na ptaki. Ze strachem myślę o zimie , co będzie z kociakami? One są
jeszcze prawie dzikie. W domu mam już dwa zwierzaki i nie da się już nic
upchnąc.Ale i tak bym ich nie złapała. Wiem, wiem schronisko. Ale nic z tego ,
pełniutkie. Na razie zaczniemy ocieplać altankę. Jest wiatrem podszyta ale
lepsze to niż nic. Teraz jest ciepło a wszystkie zwierzaczki są piękne i
szczęśliwe. Krety też czują się u siebie, bo zrobiły mi na grządkach ogromne
piramidy. Jeże przychodzą późnym wieczorem by powyjadać kocie jedzenie.
Pozdrawiam z działkowego ZOO.




Temat: ogród we mgle
oldpiernik napisał:

> :)))))))))))
>
> zamyśliłem się trochę
> z całym rozmysłem chcę podkreślić
> ogród mnie przerósł nieco
>
> wiosna przyjdzie niebawem...
> pomoc w ogrodzie będzie mile widziana
>
> dziękuje gościom za wszystko, czym podzielili sie z trochę już zagubionym
> ogrodnikiem i zapraszam, by korzystając z nowej furtki zechcieli też
odwiedzić
> inne zakątki ogrodu...
>
> skrót do furtki znajdziecie nieco wyżej ;)) w poprzednim piernikowym wpisie:)

Przytulnie jest w nowoodkrytym zakądku ogrodu,
ale o mateczniku nie można zapomnieć.Co prawda i altankę ogrodnik przeniósł ,w
kominku napalił,ławeczkę postawił dla strudzonych podróżnych,kawą
poczęstuje,pozwoli na parapecie złożyć swoje smutki i troski ,Ulka piękną
opowiastką zabawi ale warto wrócić do ogrodu we mgle.

Z łezką nostalgii w oku
Halina




Temat: na każdym zebraniu jest taka sytuacja...
Nie wydaje mi się aby drogi powstawały na skutek "pomyślnych zbiegów
okoliczności" tylko za społeczne pieniądze, których w międzyczasie się nie
rozkradnie, w oparciu o mądre projekty i rzetelne wykonastwo. U nas zwykle
żaden z tych warunków nie jest spełniony, dlatego powstają takie dzieła jak
obwodnica, która kończy się na działkach, w altance u pana Czesia, albo np
piękne, wolnostojące wiadukty nad autostrada A4, które nie łączą niczego z
niczym. A jak się po wielu latach uda skończyć kawałek autostrady, to
przyjeżdżają setki urzędasów, tną wstęgi i oglądają balet koparek (widziałem na
własne oczy w tv)- przecież z tego się z nas śmieją na świecie!
A wracając do spraw rowerowych, to wiele rozwiązań na tej przeprawie uważam za
po prostu głupie (dziwne ukształtowanie ścieżki przy wjeździe od popowic,
nierówna i śliska nawierzchnia na samym moście, wytyczenie ścieżki przy
zjeździe na osobowice po wewnętrznej stronie łuku, tuż przy balustradzie,
niemożność przedostania się na wał po zjeździe bez złamania przepisów).

Chciałbym żeby drogi, w tym drogi dla rowerów, były projektowane i budowane z
głową, o początku do końca, a nie że bez ładu i składu wybuduje się w zrywie a
to most na działki, a to kawałek obwodnicy, która kończy się wąską
jednopasmówką, itd, itp.



Temat: Wymarzony ogród.
Jestem malrzem i mieszkam w Americe ale musze przyznac ze
bardzo facynuja mnie polskie ogrody. One sa przepiekne! Zdjecia
fantastycznie pobudzaja wyobraznie a opisy sa takie dokladne i
podczas czytania nowe bardzo prosty czlowiek moze sobie
wyobrazic jak ten ogrod wygloda.
Jestem rowniez pisarka, tlumacze ksiazki z polkiego na
angielski i odwrotnie. Skonczylam studia w Harvard University.
Jestem dumna z swoich osiagniec.
Zawsze chcialam miec piekny ogrod z bardzo egzotycznymi
kwiatami i w srodku ogrodu marzylam aby miec mala wubetoniwana
altanke. Tam moglabym tlumaczyc ksiazki i pisac histryjki.
Na koniec chce wam podzekowac za czas i mam nadzieje ze
przeczytacie moj e- mail z przyjemnoscia!




Temat: Hotelik w parku krajobrazowym?
Często jeżdżę do Biskupic na ryby, teren rzeczywiście jest bardzo piękny.Czytam
artykuł w Gazecie i nic z tego nie rozumiem, dostają zezwolenia na budowę
ogromnych budowli jedni, a drudzy nie dostali pozwolenia na postawienie altanki
i ogrodzenia na swojej dawnej własności.Często widzę i rozmawiam właśnie z
takim sfrustrowanym starszym Panem - też wędkarzem. Odzyskał tzn. odkupił za
duże pieniądze jak dla emeryta pieniądze kawałek swojej ojcowizny i chciał
sobie ją ogrodzić, postawić jakiś mały budynek i spędzać nad wodą stare
lata.Nie dostał na to pozwolenia i strasznie jest rozżalony na jawną
niesprawiedliwość.Jest to ciekawy temat dla dziennikarzy zainteresujcie się
tym, nie wiem jak się nazywa, ale często przebywa na swojej działce tuż przed
mostem - działka ze świeżo posianą trawą.Niewiele się w tej Polsce zmienia.A co
ten wójt wygaduje. Na razie wydał zgodę na siedlisko - co to znaczy na razie, a
póżniej co może agencja towarzyska skoro planowane jest tyle pokoi.



Temat: Przedszkola
Witam moj syn chodzi do Nutki i jestesmy bardzo zadowoleni.Zmienialam 2 razy
przedszkole i odkad jestesmy w Nutce jestesmy zadowoleni.Jest mnostwo zajec w
piatki jest teatr lub opera.Dzieci pieknie tancza i rozwijaja sie.Angielski
przynosi efekty.Syn zadaje mi duzo pytan na tematy o ktorych rozmawiaja i jestem
zaskoczona tematami.Pozytywnie!Chodza na spacery maja male boisko miejsce na
rysowanie kreda na betonie altanke gdzie tworza,ukladaja.Hustawki,pociag,kosz i
bramke do pilki.A przedewszystkim super panie ktore sa pomocne i chetne do
rozmowy o postepach dzieci.Pozdrawiam i rzycze dobrego wyboru moje 2 dziecko tez
tam pojdzie.Magda Piaseczno



Temat: Wrocilem z Polski
lalka_01 napisała:

> Gość portalu: Jas napisał(a):
>
>
> > W Polsce nigdy ladnie nie bedzie,bo Polacy nie maja poczucia estetyki.
> Tak Jasiu, tez nad tym boleje. Np. w ilosci i roznorodnosci rzezb ogrodowych
> nigdy nie zblizymy sie do poziomu Niemiec, choc przeciez tak piekna i
> roznorodna jest ta oferta w przygarnicznych budach. Ciekawe dlaczego
> produkujemy je tylko na eksport, zamiast nadrabiac nasze estetyczne zacofanie..
> .
> W temacie "Boze Nardodzenie" jest juz znacznie lepiej. Wykorzystanie lapek
> choinkowych na statystycznego mieszkanca POlski ciagle jeszcze nie dorownuje
> sredniej UE, ale idziemy w dobrym kierunku....

Wytlumacze ci:Na trasie z Wroclawia do Olszyny stoi sprzedawcow Zwergow i krowek itp.okolo 5.Maja w sumie 1000 Zwergow.Gdy sprzedadza dziennie 100szt.co to jest na 83 mln.Niemcow???Powiedzmy,ze glownych przejsc granicznych jest 5
itd....Druga ciekawa i przykra rzecz.Mlodziez 18-20 letnia oblewa ci przednia szybe ,myje i wychciewa pieniadze.Bezposrednio przed przejsciem w Olszynie!!!
Zwerk stoi u NIemca w ogrodzie,naprzeciw Mercedesa i altanki.Bo majac ogrod ma sie i dom.Najczesciej z klinkiera z wypalana dachowka.Wlasciciel osmiesza sie sam.Ale te dryblasy na granicy?Kiedys myly tam dzieci,to i z przyjemnoscia zaplacilem,ale teraz stare dryblasy w 2-3 szybe myja i przynosza wstyd wszystkim Polakom.Bo sa chamscy...



Temat: Servicio Konfesional
ma_teusz napisał:
> przestań truć :-))) jako prawdziwy hiszpański Don powinieneś raczej tak
>
> Bela, Bela-Donna wieczór taki piękny
> chodźmy więc nad morze do maleńkiej kawiarenki
> będziemy w altance pili słodkie wino
> i całując ją z uśmiechem powiesz ach bambina

jaka szkoda , ze glosu nie slysze...




Temat: Servicio Konfesional
don2 napisał:

>
> jedna z najbardziej znanych trucizn jest belladonna.paralizuje dzialanie
mozgu
>
> i powoduje smierc

przestań truć :-))) jako prawdziwy hiszpański Don powinieneś raczej tak

Bela, Bela-Donna wieczór taki piękny
chodźmy więc nad morze do maleńkiej kawiarenki
będziemy w altance pili słodkie wino
i całując ją z uśmiechem powiesz ach bambina




Temat: Ile kosztuje slub i wesele?
ok 80 zł w USC
2x20 zł w za akty urodzenia
300zł - dla przesympatycznego księdza
100zł- dla organisty
garnitur+dodatki- ok.1300-1400zł
sukienka- hm...jako przeciwniczka przemysłu ślubnego- sukienkę pożyczyłam od
jednej koleżanki - druga zaś mi ją ślicznie przerobiła, welon i szal i
podwiązkę też pożyczyłam ( od dwóch innych koleżanek)
buty -200zł - takie, że mogę w nich nadal chodzić
bielizna- ok.200zł
wianek na głowę- materiały ok 50 zł - a zrobiła mi go zaprzyjaźniona para
artystów
fryzjer - 50 zł
wiązanka - 50zł
wódka, soki i coś w tym stylu- 1500zł
impreza w Karczmie Głodowej(cóż za myląca nazwa!!!) na 26 osób - 1170 zł
noclegi ok -700zł
i w sumie wyszło ok 6 tys za fantastyczne przeżycie :)
A! do fotografa nie jechaliśmy- bo wśród gości było parę osób zajmujących się
fotografią artystyczną (po ślubie zaciągnęliśmy wszystkich gości nad Wodospad
Szklarki - więc plenery do zdjęć mieliśmy naturalnie piękne-bez gołąbków,
kolumienek antycznych i sztucznych altanek), a kamerzysty nie chcieliśmy...




Temat: na dobranoc
> masz rację , jest wiele pięknych miejsc.
> z tymi co mają kasę też masz rację
> całość kupi na pewno ktoś z wielką kasą ,takich u nas nie brakuje
tylko nikt nie dochodzi w jaki sposób do tych pieniędzy doszli.
> mam swoją działeczkę 14a. altankę wiele drzew iglastych i jak mam
wszystkiego dość to jadę tam i sobie siedzę.(szkoda bo blisko Gorlic).
> dzisiaj ciężko coś znależć, można pytać u tubylców przedzej z nimi
załatwisz , niż z agencją.Tylko zmieniły się przepisy nabywania ziemi.
> pozdrawiam aleks44



Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
byłem dziś na działkach. kwitną pierwiosnki i bratki. działkowcy produkują
rozsady warzyw. wśród drzew i altanek ciągnie się dym ze spalanych liści.
pięknie.
wiecej: ww6.tvp.pl/2844,20060404323967.strona



Temat: Bielany ponad wszystko
Sklepy na Bielanach owszem sa, ale z linii najtansze. Leclerc na Wawrzyszewie
to blaszana buda jak hangar, do Arkadii, Promenady czy Blue City ma się nijak.
Jeszcze nizej w gradacji lokuje Globi na Marymoncie, Euroshop na Piaskach, to
już zupelna tandeta. W pobliżu z porządniejszych centrów handlowych mamy na
początku Bemowa, to jest przynajmniej centrum handlowe a nie blaszak. Na
Bielanach najbardziej brak reprezentacyjnego pasażu handlowo-usługowego,
takiego miejsca, gdzie każdy będzie mógł się umówić i traktować jako centrum
zakupowe, rozrywkowe i gastronomiczne dzielnicy. Niestety takowego brak. Wjazd
na Bielany od Słowackiego i Marymonckiej to rozgrzebana budowa stacji metra i
puste pola po Dworcu PKSu Marymont z tanimi budami z żarciem 24h. Nie można tu
mówić o reprezentacyjnych wrotach naszych Bielan.
Wjazd od ulicy Broniewskiego też piękny nie jest - Żoliborz kończy się Eleą i
podstacją energetyczną a Bielny witają perspektywą betonowej ściany mrówkowców
Os. Piaski a z prawej strony kościół z reklamami Radia Ma Ryja.

No i na koniec najgorszy wjazd na Bielany, od strony Gdańska i Łomianek.
Ochydne ogródki działkowe pełne drewnianych, spruchniałych i rozpadających
się "altanek" zamieszkałych przez meneli. Zaraz potem z prawej strony wyjątkowo
paskudne i cieszące się złą sławą Wrzeciono i okolice Doryckiej. Paskuda jakich
mało.

Ładniejszy wjazd na Bielany jest od strony Bemowa, zwłaszcza odkąd jest tramwaj
na Powstańców-Reymonta.
Lepiej też Bielany prezentują się wjeżdżając Arkuszową, tam tak zwana Nowa
Chomiczówka wniosła trochę jasności i kolorytu.



Temat: Nietypowy ślub
My mamy ślub za 3 tygodnie. Wymyśliliśmy sobie że chcemy na świeżym powietrzu,
dlatego szukaliśmy miejsca gdzie można zorganizować ceremonię ślubną w
ogrodzie. I znaleźliśmy, pod Poznaniem w pałacowym ogrodzie. Ślub będzie w
postawionej po środku altance przybranej kwiatami, będzie skrzypek, ptaki i
wiatr. Dookoła goście i dzieci biegające i puszczające bańki mydlane zamiast
ryżu i pieniędzy.
Będzie pięknie, kolorowo, słonecznie i przede wszystkim inaczej i tak jak
chcieliśmy

Pozdrawiam
Asik



Temat: WTOREK * W I O S E N N Y * 2005
tez sie witam )

nareszcie znow cieplutko i ptaszyny sie roztrelaly )
kawcie na altance wychlipalam
i zakasalam rekawy...samo sie nic nie zrobi

* mir-elko,
pieknymi kwiatuniami nas obsypujesz.. -dzieki-
u nas jeszcze musze troszke poczekac na niektore kwitniecia.

* za rogaliczka lapie z luboscia ..no co ? jak lubie lasuchowac )

milego dnia swiatecznego dla Was w Kraju.



Temat: Niedokonczony business (wontek) :))).
Dzien dobry,
dzisiaj piekny dzien i od rana w ogrodzie rzadze.kolo altany zakwitly wszystkie
krzaki niecierpietnika,tutaj nazywaja to balsam albo impatience.pachnie tez
przyjemnie.wczoraj popilem,pomyslalem i wymyslilem ze nie ma co sie glowic za
duzo tylko tzeba za rogi wziasc problem i bedzie po problemie.
ja widze komus sie nie spodobalem po mojej wypowiedzi,ale to trudno tak kazdemu
dogodzic.tom sie usmial porzadnie.ja na prezydenta?to Asia pasuje znacznei
lepiej moim zdaniem.jest rezolutna,wygadana i szybko podejmuje decyzje.to mi
sie podoba swietnie Asia,nowa fryzura i jestes Pierwsza Lady.Fitzimono jak
wygramy nasza fortune to zapewniam cie ze Asia bedzie prezydentem.
po tym co pisze Tizedik to stracilem ochote jechac do Polski.ciagle to jeszcze
sie wachamy,ale jak mam jechac dla przyjemnosci a potem przez miesiac sluchac
utyskiwan krewnych,to jakos trace ochote.
dzisiaj na lunch pierogi z truskawkami.
pozdrawiam
Kazik



Temat: Ale by bylo! (fajnie)
Nie wiem, czy juz pisalem i czy sie nie powtarzam:

zaraz obok, tzn. juz oddzielnie, stoi taki podluzny
dlugi objekt - dzis wyglada to jak zasyfiony ultradlugi
przystanek autobusowy z betonu albo kompleks garazowy,
a niektorym przypomina przebieralnie na plazy

- a byl to wczesniej "domek"-altanka parkowy dla (glownie) seniorow,
a gralo sie tam ekscewywnie/ekscesowo w szkata i w szachy,
a nawet odbywaly sie tam ostre oficjalne szachturnieje!

Tyle z rubryki "Odkrywamy Nasze Piekne Miasto".........




Temat: Moje magiczne miejsce w Gdyni
Ale numer. Wyobraź sobie , że właśnie ten plac zabaw, na którym zreszta bawił
sie przed kilkunastu laty mój synalek, został ostatnio pieknie zagospodarowany.
Wyrzucone zostały upiorne, metalowe urzadzenia do zabawy, na które zawsze ze
zgroza patrzyłam drąć, czy huśtawka nie rozbije głowy dzieciakowi. teraz sa tu
mostki, altanki, zjeżdżalnie, przeplotnie itp estetyczne, bezpieczne i z
drewna, jest tez stół do ping ponga dla młodziezy, nowa zieleń. I takich
fajnych placów dla dzieciaków powstało w ostatnich latach kilkadziesiat!!!
Jak będę miała wnuki ( ooo jeszcze nie tak szybko), to tam z nimi bedę chodzić!




Temat: przymorskie ogrodki dzialkowe
Nie mogę pojąć o co te oszołomy z działek walczą. Od lat mieli dzierżawy
przedłużane na rok i po wygaśnięciu umowy powinni uprzątnąć teren działek na
swój koszt. Te altany to była chyba samowola budowlana bo nie podejżewam że
miasto zgodziło się na budowę tych bud. Ja i wielu innych mieszkańców
Przymorza bardzo się cieszymy że powstaje tam park. Chciałbym aby moja ulubiona
GAZETA przestała trzymać stronę garstki działkowców a pomogła przez swoje
publikacje ostydzić zapędy działkowców na tereny które mają być dostępne dla
wszystkich mieszkanców. Ze to jest potrzebne to widać po tłumach spacerujących
po nowo otwartej drodze na plażę. Niech działkowcy nie naciągają miasto czyli
nas na nowe koszty PRZEGRALIŚCIE. Ludzie głosują nogami.
EMESY -czołowy oszołomie z działek byłem na spacerach i na odpływie Motławy, i
w parku na Zaspie jest tam pięknie bo nie ma działkowców. Bo.B



Temat: Działkowcy płacą podatek od altan i podatek rol...
Hej, komuchy, mam "genialny" dla Was pomysl - WSZYSTKIE drzewa z
miast wyciac i wypalic do ostatniego korzonka, zaczynajac od
parku Lazienki w Warszawie, gdzie moznaby wybudowac piekna
cementownie, albo jakis inny piec martenowski. No i nie
zapomnijcie o wybudowaniu autostrady wzdluz praskiego brzegu
Wisly - likwidujac takie "glupoty" jak ZOO, a zwierzeta mozecie
sprzedac jako maczke dla kurczakow. Co do dzialek, altanek,
ptakow w centrach miejsca etc - przyslijcie spychacz, to
wyrowna. Najlepiej rozjezdzajac dzialkowcow - w koncu najlepiej
wiecie, jak sie ludzi likwiduje...
Tfu!!!!



Temat: bezALKOHOLOWE wesele
moją bezalkoholową komunię wszyscy wspominają jeszcze po latach, jak im się podobało. Tylko - pogoda była piękna, więc w ukryciu przed BABCIĄ ciocie i wujkowie wymykali się do altanki w ogrodzie;)). Dorośli ludzie, kryli się jak dzieci, ale ten dreszczyk emocji....
Wesele bezalkoholowe - no cóż, wesele robi się dla rodziny, więc o ile młodym wykształconym ludziom może się to podobać - starsi nie będą zachwyceni. Chyba że mowa o kameralnym weselu, w ścisłym gronie.
Sama nie piję na weselach (zwykle prowadzę), ale nie odważyłabym się zrobić bezalkoholowego.



Temat: szachy
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=324&w=24156216&v=2&s=0
• Re: Ale by bylo! (fajnie)
amoremio 20.05.2005 04:50 + odpowiedz

Nie wiem, czy juz pisalem i czy sie nie powtarzam:

zaraz obok, tzn. juz oddzielnie, stoi taki podluzny
dlugi objekt - dzis wyglada to jak zasyfiony ultradlugi
przystanek autobusowy z betonu albo kompleks garazowy,
a niektorym przypomina przebieralnie na plazy

- a byl to wczesniej "domek"-altanka parkowy dla (glownie) seniorow,
a gralo sie tam ekscewywnie/ekscesowo w szkata i w szachy,
a nawet odbywaly sie tam ostre oficjalne szachturnieje!

Tyle z rubryki "Odkrywamy Nasze Piekne Miasto".........




Temat: Plusy i minusy mieszkania w Grodzisku
Zakład hydropatyczny dra Bojasińskiego istnieje do dziś. Jest to szary, duży
budynek przy ulicy kilińskiego 8 (tuz obok grodziskiej 'samochodówki', czyli
Zespołu Szkół nr 1). Obecnie mieści się tam SP nr 1, biblioteka pedagogiczna,
swoją siedzibę mają działające w mieście partie i stowarzyszenia. Niegdyś był to
niezwykle piękny obiekt otoczony parkiem, w którym znajdowały się drewniane
kioski i altany, muzykowała orkiestra, wystawiano spektakle teatralne. W
zakładzie leczył się np. ojciec Zofii Nałkowskiej, Wacław, Paweł
Hulka-Laskowski, słynny tłumacz przygód Szwejka, Adolf Dygasiński, bywał tu
Reymont i gen. Haller, a w czasie oblężenia stolicy podczas II wojny światowej
ulokował się sztab niemieckiej armii z samym fuhrerem, który tam oczekiwal na
wjazd do zdobytej warszawy.



Temat: Dzwon na Placu Grunwaldzkim
Sierakowskim słusznie się dostaje.Jak widzę te ich niektóe "kupki"
porozrzucane po Gorzowie,to domyślam się,że oni nigdzie nie jeżdżą,
nie czytają,ze wzrokiem i harmonią mają duże kłopoty.
Kto im daje te zlecenia.Altanki i psie budki projektować.Czy my mamy
w Gorzowie plastyka miejskiego,architekta,konserwatora zabytków...
Co z płytkami z "łażni miejskiej",które przetrzymały wojnę ,a teraz nam
się udało je .....piękna dziura.!
ps. te "kupki" o których piszę trudno pozbierać.



Temat: Jak rozmawiac trzeba z Burkiem?
dzięki! :)

no to jakie kwiatki przy altanie? i krzewy jakie? i drzewka jakie?
wybrukowałem piękną wijącą się ścieżkę, wdłuż ścieżki posadziłem już
niezapominajki...

ścieżka rozchodzi się w połowie ogrodu, jak pódziecie na lewo traficie do
czeronej altanki, a po prawej jest miejsce na grilla i ognisko, właśnie robie
ławki i stoliki z drewna, wyrzeźbiłem kilka rzeczy:

Dla Burka w kącie postawiłem wielką drewnianą buuuudę dwupokojową z psią
łazienką!
Trond np. może jeść siedząc na zebrze naturalnej wielkości, Agata ma wielką
bujaną chochelkę, Milongaa może usiąść na "zalotce", a dla Trusi zrobiłem....
hehe... kto zgadnie, co to jest? :)



Temat: Sorry zapomnialam o Tobie :-))))
odwiedziliśmy kiedyś ze znajomą jej mamę, która pracuje w prywatnym domu opieki. miejsce cudne, piękny ogród, no i tak sobie siedzieliśmy w altance. przysiadła się do nas grupka starszych osób, mieszkających w tym domu, w tym żona z mężem, poruszającym się na wózku. po kilkunastu minutach rozmowy żona sobie poszła, a ten mąż tak siedział biedny, wystraszony... po dwóch godzinach znaleźli jego żonę, która kompletnie zapomniała o jego istnieniu :D




Temat: PROTOTYP TRAMWAJU Z PROTRAMU
Gość portalu: Martix napisał(a):
Przecież można je
> sprzedac kolekcjonerom nawet za granicę bo inaczej trafią albo pod palnik albo
> na altankę gdzieś na ogródek.

Pod palnik w sensie cięcia na złom na pewno nie trafią, bo są drewniane!
W 2. połowie lat 1970', kiedy zaczęły masowo przychodzić 105N, jeszcze bardziej
masowo likwidowane były Linke-Hoffmany. Polewali je benzyną i podpalali -
zostawał tylko wózek :). MPK oferowało je również na działki, ale z transportem
na koszt własny, a to wtedy było bardzo drogo dla zwykłego obywatela. W
przeciwnym razie miałbym takiego LH w ogródku. Niestety, moich Starych nie było
stać na taki prezent dla syna-małolata. Mam więc tylko piękny, mosiężny dzwonek
i wywietrzniki (wywietrzniki pełnią swoją funkcję :)).
Co do tych istniejących LH, to jeden "wyjechał" do Wawy - znalazłem w necie
zdjęcie tej ruiny i nie wiem, czy coś z nim dalej zrobili. Drugi został ślicznie
odbudowany w Krakowie (nr 1076) jako czynny. Natomiast w muzeum w Zajezdni Św.
Wawrzyńca mają lokomotywkę G-059, co do lat 80' stała w Zaj. VIII na
Krakowskiej, dźwig Pogot na bazie Stara 66 i Jelcza Ogórka Pogotowie Torowe.
Szkoda, że nie zachowała się żadna przedwojenna doczepa :(. Najpiękniejsze były
Berliny i Zeppeliny...



Temat: Magiczne lub tajemnicze miejsce
>Te drzewa to sa chiba bozodrzewy
specem od drzew nie jestem więc wierzę na słowo :)
a wiesz coś więcej o historii tej alei?

>Ej markowy, zapros kiedys w przyszlosci na balkon pogapic sie na altanke w
> ambasadzie. Fajnie masz bo blisko parku. Latem i zima i jeziorko piekne.

kiedy ja właśnie też chciałbym spojrzeć kiedyś na to z góry. niestety nie
mieszkam po tej stronie andersa, a nawet jeszcze dalej. jedyne co widzę z okna
to dachy i pekin w oddali. a ogród jak do tej pory oglądałem tylko z dołu, za
krat...



Temat: Urząd ukrywa wydatki prezydenta i jego zastępców
Jak umoczyc pajacy z calej ekipy Jurczyka
To jest najprostrza czynnosc na swiecie.Cala ta Wasza ekipe
durniow,malwersantow i wlascicieli altanek na ogrodkach dzialkowych,bylych
magazynierow ze stoczni,niestety,glupich,niewyedukowanych,nieznajacych jezykow
obcych,palajacych nienawiscia do calej Europy i TRANSPARENTNOSCI zycia
sluzbowego,oplacanego z podatkow,czyli z naszych kieszeni,trzeba po prostu
wsadzic na mine.Mam wiecej mowic...A tak juz na marginesie:co za durnie
mieszkaja w tym pieknym miescie,ze debila z ewidentnym syndromem DAWNA wybrali
na Prezydenta.Profesor Zaremba,pierwszy polski burmistrz miasta przewraca sie w
grobie...



Temat: Zgniatacze puszkowi
Zgniatacze puszkowi
niby banał.......a jednak, pół nocy nie przespanej, przychodzą po zmroku, po
kilka razy, wyciągają za śmietnika puszki, rzucają na betonową posadzkę, i
zgniatają, a potem wrzucają do worka z innymi pogniecionymi puszkami. Jedno
wielkie CHRUP, a po nim kolejne, i kolejne. A wszystko to w tzw. STUDNI, echo
niesie, i kolejna nocka z glowy.
Czy ktoś sobie z nimi poradził, czy jest jakiś sposób na pozbycie się
puszkarzy ?????
Dodam że na nic zdają się zamki w nowych, pięknie odbudowanych z klinkieru
altankach, otwiera sie je jednym szarpnięciem, i jest przy tym jeszcze gorszy
huk, a jak przyjdzie zbieracz z większą wyobraźnią, to i śrubokręcik ze sobą
weźmie.



Temat: "dekorowanie osiedla"
"dekorowanie osiedla"
Swego czasu tyle było mowy nt. zachowywania czystości i porządku na naszym
własnym podwórku, sadzenia drzewek i kwiatków aby mieszkało nam się
przyjemniej. Rozumien, że pojęcie piękna jest odczuciem subiektywnym,
przeżywanym indywidualnie i pewnie dlatego pojawiły się nowe (pewnie
świąteczne )"dekoracje" w postaci góry śmieci na chdniku przy altance na
śmietniki...



Temat: Szykuje się bój o działki
O droga "ludzkości " tu nie chodzi o jakieś tam działki w Olsztynie i innych
"pipidówkach"? Tu chodzi o "pięknie tanie"(aktualnie) zaś po uwłaszczeniu
"niemiłosiernie drogie-kasowe" " tereny działkowe wokół lotniska
Okęcie.Pretekst uwłaszczenia pozwoli "rekinom" finansjery zrobić "biznes".A że
przy okazji dziadunio z babcią skorzyatają i zalegalizuje swoją "altankę"-patrz
casus prezydenta Szczecina- który na działce ogrodniczej wystawił dom i
zamieszkuje to już inny pikuś?



Strona 1 z 2 • Wyszukano 148 wypowiedzi • 1, 2
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.